Czy kot wie, kiedy jesteś nagi?


Czujesz się niezręcznie, gdy twój kot obserwuje cię podczas kąpieli? Sprawdź, czy masz ku temu jakiekolwiek podstawy.

Koty lubią obserwować swoich opiekunów – wiemy o tym i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Nie zmienia to jednak faktu, że niejeden kociarz odczuwa skrępowanie, gdy jego pupil przygląda mu się np. w trakcie kąpieli. Albo wlepia w niego wzrok, gdy się ubiera. Czy słusznie? Czy kot wie, kiedy jesteś nagi?

Bezwstydny (?) mruczek

Zwierzęta nie wiedzą, czym jest nagość – takie pojęcie po prostu dla nich nie istnieje. To tabu tylko dla ludzi, którzy od najmłodszych lat uczą się, że pewne rejony ciała nie powinny być wystawiane na widok publiczny. Biorąc to pod uwagę, nic dziwnego, że możemy czuć się dziwnie, paradując bez ubrań przed naszym kotem. Zwłaszcza, że ten – jak na złość – zwykle akurat wtedy zaczyna nam się bacznie przyglądać. Odruchowo myślimy więc, że interesuje go nasza nagość. Tymczasem prawda jest nieco inna.

Według naukowców, kot prawdopodobnie nie jest w stanie stwierdzić, kiedy jego opiekun jest nagi. Nie ma dowodów na to, by mruczki w ogóle rozumiały, że nosimy ubrania. Owszem, zauważają, że coś się zmieniło, gdy np. wychodzimy z łazienki w turbanie z ręcznika albo zakładamy wielkie, fantazyjne okulary. Niektóre koty wręcz nie lubią, gdy ich opiekunowie wkładają coś na głowę – taka zmiana zaburza ich spokój.

Czy kot wie, kiedy jesteś nagi?

Biorąc pod uwagę powyższe – raczej nie. Być może widzi jakąś różnicę w twoim wyglądzie, ale nie rozumie, na czym ona polega. Dlaczego więc tak intensywnie ci się przygląda? Najprawdopodobniej sam zwracasz na siebie jego uwagę, okazując zażenowanie czy nerwowość. A może do niego zagadujesz, by pokryć swoje zakłopotanie? Nic więc dziwnego, że na ciebie patrzy. Po prostu zachowujesz się trochę inaczej niż zwykle.

Co ciekawe, trochę inaczej wygląda to w przypadku psów. Istnieją badania, które sugerują, że – w przeciwieństwie do kotów – czworonogi te dostrzegają różnicę między ubranym, a nieubranym człowiekiem. Nie chodzi jednak o kwestie wizualne, ale o zapach. Odkryte gruczoły zapachowe silniej uwalniają woń, która ciekawi psy. Mogą więc próbować obwąchiwać cię, gdy nie masz na sobie ubrania. Z ich punktu widzenia to całkowicie naturalne zachowanie.

Autor: Agata Kufel