zmęczony kot brytyjski leży na jabłku

Ciekawostki

Dlaczego tak nas kręcą kocie filmiki?

Uwielbiamy je. Popularnością biją na głowę nawet pornografię. Dlaczego tak kochamy filmiki z kotami?

„New York Times” napisał o filmach z kotami, że są „niezbędnym fundamentem internetu”. Tylko w ubiegłym roku tylko w serwisie YouTube pojawiły się 2 miliony filmików z kotami w roli głównej, generujące łącznie prawie 26 miliardów wyświetleń. Filmy o mruczkach są najchętniej oglądanymi materiałami na YouTubie. Dominują też w mediach społecznościowych.

Nadchodzi naukowa odpowiedź

Każdy kiedyś widział filmik z kotami w internecie, ale jest bardzo mało badań, które tłumaczą, dlaczego to robimy – mówi Jessica Gall Myrick z Indiana University School (USA).

Postanowiła do sprawy podejść naukowo i sprawdzić, kto ogląda kocie filmiki, czy jest to określony typ ludzi, czy ich oglądanie może być formą felinoterapii, jak wpływa na odbiorców, czy powoduje wzrost samopoczucia, jak wpływa na wydajność w pracy i czy odraczanie zajęć zawodowych (na czas oglądania filmików kocich) może mieć pozytywny wpływ na pracę i naukę.

zabawny kociak
fot. shutterstock

W badaniu wzięło udział prawie 7 tysięcy użytkowników internetu. Myrick obserwowała wpływ wspomnianych filmików na ich emocje. Wyniki opublikowano w magazynie Computers in Human Behavior.

Spośród uczestników badania 30% opisało siebie jako „miłośników kotów”. 60% na równi darzyło sympatią koty jak i psy.

Co się okazało?

  •     po obejrzeniu filmików z kotami byli w lepszym nastoju niż przed obejrzeniem
  •     dzięki filmikom z kotami odczuwali mniej negatywnych emocji, takich jak złość, smutek czy podenerwowanie
  •     zazwyczaj oglądali takie materiały w czasie pracy czy nauki
  •     przyjemność z oglądania była większa niż poczucie winy spowodowane przerwaniem czy odroczeniem ważniejszych zadań
  •     filmiki z kotami chętniej oglądają osoby ugodowe i nieśmiałe
  •     ok. 25% obejrzanych materiałów została celowo wyszukana, reszta była przypadkowa
  •     większość uczestników dobrze rozpoznawała „kocich celebrytów”, takich jak: kotka Nala, Lil BUB czy Le Chat Noir.

Wnioski końcowe: oglądanie kotów w internecie pobudza energię, generuje pozytywne emocje i ogranicza negatywne odczucia.

Zdaniem autorki badania, nawet jeśli oglądamy takie materiały, żeby odroczyć ważną sprawę, której powinniśmy się poświęcić (pracę lub naukę), to emocjonalne pobudzenie jest na tyle intensywne, że może potem pomóc z radzeniu sobie z trudniejszymi zadaniami (to powinno uspokoić szefa i nauczycieli).

Myrick chce w przyszłości sprawdzić, czy materiały wideo z kotami mogą być wykorzystywane jako tańsza forma felinoterapii.

źródło: Focus, sciencedirect.com

Chcesz oceniać i komentować?
Dołącz do nas – zarejestruj się!
Ocena użytkowników