Jak oswoić dziką kotkę z młodymi?


Zaglądają do nas dwa młode i matka, gdzieś mniej więcej od sierpnia. Jak je oswoić? Każdy ruch wywołuje w nich strach. Jak wynosi się im jedzenie, już nie uciekają z przerażeniem. Chcielibyśmy się nimi zająć, lecz trudno je złapać choćby w celu przebadania u lekarza weterynarii. Co robić?

W takiej sytuacji możemy niewiele, dlatego, że wolno żyjące koty mogą być trudne i nieufne w kontaktach z ludźmi. Może to być wynikiem niezbyt dobrych doświadczeń z ludźmi, albo jest to kwestia wrodzonych cech odziedziczonych po rodzicach.

Jeśli chcecie Państwo się z nimi w jakiś sposób zaprzyjaźnić to nie pozostaje nic innego, jak wynoszenie jedzenia i budowanie pozytywnych skojarzeń z tym miejscem i z osobami. Musimy liczyć na to, że po pewnym czasie koty staną się bardziej ufne i przyjazne. Jednak ile to potrwa i czy w ogóle będzie możliwe pokonanie bariery nieufności jest trudne do określenia. Może być tak, że koty po pewnym czasie zaczną częściej się pojawiać i tolerować waszą obecność, być może pozwolą się zbliżyć, ale może być również tak, że nigdy na to nie pozwolą. Nie robiłabym niczego na siłę, proszę na razie wystawiać jedzenie i czekać na rozwój wypadków.

Doceniam, że Państwo chcecie dobrze, ale nie zawsze nasze chęci idą w parze z tym, czego chcą koty, szczególnie te wolno żyjące. Próba łapania takich kotów na siłę może skończyć się tym, że zaczną omijać to miejsce, w którym teraz mogą liczyć przynajmniej na dobre jedzenie.

Autor: Beata Leszczyńska