Pomocy, mój kot ciągle chowa się pod łóżko!

Dobry wieczór,
mam problem z kotem ( Tadeuszem 🙂 ) – mianowicie początkiem grudnia wzięliśmy go z hodowli. Tam pozwolił się pogłaskać, był spokojny. Jak tylko przywieźliśmy go do domu i otworzyliśmy transporterek, to wystrzelił jak z procy prosto pod łóżko gdzie przesiaduje po dziś dzień, czyli równy miesiąc. W nocy wychodzi skorzystać z kuwety, zjeść, napić się i pod łóżko. Moje chłopaki 13 i 15 lat od tygodnia wzięli się na sposób i wypychają go rurą od odkurzacza delikatnie spod tego łóżka, zaznaczam że nie protestuje kot przy tym ( może to niezbyt dobry sposób ale jedyny, by mogli go pogłaskać). Lecz cały czas wtedy jest bardzo płochliwy. Wystarczy najmniejszy dźwięk i ucieka w popłochu pod łóżko. Jak go przekonać aby chodził sobie po mieszkaniu w dzień i przestał uciekać na jakikolwiek głośniejszy dźwięk? Zaznaczam jeszcze, że jak zabawiamy go pod łóżkiem zabawkami to potrafi syczeć, warczeć i gryźć i drapać.
Pomocy!

Z przerażeniem przeczytałam o próbach wyciągania kota spod łóżka za pomocą rury od odkurzacza. Tak nie wolno robić!!! Musicie Państwo zrozumieć, że ten kot przeżywa ogromny stres, jest przerażony i nie radzi sobie ze zmianą, która zaszła w jego życiu. Proszę odpuścić i dać mu spokój, bo takie próby wyciągania go na siłę mogą skończyć się źle dla synów, ale przede wszystkim dla kota. Nie należy go również molestować zabawkami, bo reakcja stresowa będzie się pogłębiać.

Moim zdaniem powinniście Państwo mu odpuścić i do niczego go nie zmuszać. Jak będzie cisza i spokój, kot po pewnym czasie sam powinien zacząć eksplorować otoczenie. Wasz kot musi przekonać się, że to jest bezpieczne miejsce, a Państwo robicie wszystko, żeby mu pokazać, że tak nie jest. Spokój, cisza, więcej rozwagi i delikatności w postępowaniu powinno ośmielić malucha do wychodzenia spod łóżka. Niech to się dzieje w tempie i na warunkach kota. Dopiero wtedy można go zacząć wciągać w jakieś zabawy, najlepiej takie, które imitują polowanie. Zwykły sznurek z kawałkiem papieru wystarczy, żeby kot zaczął polowanie. To też działa na podniesienie nastroju. Jeśli sytuacja będzie się rozwijać w niekorzystnym kierunku, proszę szukać pomocy u doświadczonego kociego behawiorysty, który pomoże Państwu wprowadzić kota do nowego domu.

Autor: Beata Leszczyńska