I Ty możesz pomóc w otworzeniu pierwszej kociej kawiarni w Polsce


Projekt nazywa się Kocia Kawiarnia Kociarnia. Jego autorką jest Ewa Jemioło, 42-letnia zwariowana kociara z Krakowa.

Projekt nazywa się Kocia Kawiarnia Kociarnia. Jego autorką jest Ewa Jemioło, 42-letnia zwariowana kociara z Krakowa.
 


Moja przygoda z kotami rozpoczęła się w 2003 roku, kiedy przygarnęłam kota ze schroniska – bidę ledwo trzymająca się na łapkach. Spróbowałam przywrócić go do życia: klinika, kroplówki, karmienie strzykawką… – UDAŁO SIĘ! Tygrys był z nami 12 lat. W międzyczasie pojawił się rudy kocur – Rudzian, Bialutka – koteczka znaleziona na śniegu i młoda kotka zwana Damą.

Pomysł na kocią kawiarnię? Zaczęło się od bycia opiekunką kotów moich przyjaciół. Sama cierpiałam na chroniczny brak czasu, praca, mnóstwo obowiązków, zarówno tych domowych jak i zawodowych uniemożliwiały mi posiadanie własnego kota.

Okazało się, że wielu moich znajomych, przyjaciół – miłośników kotów, miało podobne problemy: długie godziny pracy, częste nieobecności w domu, alergia na sierść niektórych domowników, czy właściciel mieszkania, który nie zgadzał się na kota…

Właśnie z tego powodu postanowiłam stworzyć PIERWSZĄ W POLSCE KOCIĄ KAWIARNIĘ KOCIARNIĘ! Miejsce, gdzie na stałe będą mieszkać koty i to w ich towarzystwie będzie można wypić kawę, herbatę czy przekąsić coś słodkiego. Miejsca, gdzie można poczytać książkę, gazetę lub po prostu pobyć z kotem.

Naszymi podopiecznymi będą koty ze schroniska, które w Kociarni na stałe znajdą swój nowy dom – myślimy o 3 kotach-rezydentach. Będą także koty, dla których będziemy szukać nowych domów. Jeśli ktoś się z kotem zaprzyjaźni, będzie go mógł adoptować, a na miejsce adoptowanych kotków trafią następne, które otrzymają szansę na znalezienie kochającego właściciela.

Najważniejszym elementem w Kociej Kawiarni będzie bezpieczeństwo naszych kotów. Nasi podopieczni będą mieli osobne pomieszczenie, w którym znajdą się ich legowiska oraz zabawki, a dla naszych gości kanapy oraz krzesełka. Wprowadzone przez nas zasady bezpieczeństwa i reguły zachowania w Kociej Kawiarni, będą służyły zarówno Wam jak i naszym kociakom.
Czy koty będzie można brać na kolana? To koty będą decydowały czy chcą się z gośćmi bawić czy nie. Nie będzie można tego robić na siłę.

Czy będzie można przyjść ze swoim kotem? Do Kawiarni nie można będzie przychodzić z własnym kotem ze względów bezpieczeństwa sanitarnego jak również ze względu na dodatkowy stres dla rezydujących kotów.

Kawiarnia będzie także miejscem „kociej edukacji”, ponieważ w planach mamy organizowanie spotkań ze specjalistami, którzy podpowiedzą Wam jak prawidłowo opiekować się kotem.

Oprócz tego, nasza Kawiarnia będzie miejscem spotkań przyjaciół, którzy przy pachnącej kawie, aromatycznej herbacie i przepysznym cieście, spędzą miło czas… W menu znajdą się także inne pyszności, które będą przyciągać kociarzy z całej Polski. Będzie to idealne miejsce do porannej biznesowej kawy, popołudniowego ciasta ze znajomymi, czy wieczornej chwili relaksu, po całym dniu pracy.

Światowy trend Kocich Kawiarni został zapoczątkowany w Tajwanie i Japonii. W Europie jest ich już ponad 10. W 2012 roku w Wiedniu powstała pierwsza kocia kawiarnia, po niej kolejne: Paryż, Madryt, Budapeszt, Turyn, Wilno, Bruksela. Otwarta pod koniec 2014 r. w Londynie Cat Cafe została sfinansowana dzięki kampanii crowdfundingowej, wciąż ma stoliki tylko na rezerwację z braku wolnych miejsc!

Pomyślałam więc, że skoro otwierają się w Europie i na świecie to dlaczego nie u nas? W Polsce takie miejsce też jest potrzebne. Chcę by, Kocia Kawiarnia była miejscem ciekawych spotkań: towarzyskich, literackich o kociej tematyce. Miejscem, gdzie będzie można organizować na przykład spotkania edukacyjne dla dzieci i uczyć je, że żywy, słodki kotek to nie pluszak…

Stworzenie Kociej Kawiarni jako miejsca przyjaznego kotom i przytulnego dla gości, wymaga sporo nakładów. Muszę kupić meble, krzesła, kanapy, wyposażenie baru, drapaki, jedzenie i legowiska dla kotów. Muszę zatrudnić i opłacić dwie osoby z obsługi. Wybór lokalu i jego rozplanowanie, także nie jest prostą sprawą z powodu konieczności spełnienia wielu wymogów sanitarnych, które często spędzają mi sen z powiek.

Co już mam:

  –  dobrze przemyślany projekt Kawiarni,
  –  fanpage (ponad 7000 fanów),
  – stronę internetową (www.kociakawiarnia.pl),
  –  umowę na wynajem lokalu przy ul. Krowoderskiej 48 w Krakowie

Niestety mój wkład własny nie sfinansuje całego przedsięwzięcia. Z własnych środków pokrywam dodatkowo koszty organizacyjne, promocyjne projektu, pośrednictwa w wynajęciu lokalu, oraz kaucji. Na resztę potrzebuję środków, dlatego też postanowiłam zwrócić się do Was – kociarzy o pomoc. Abyście razem ze mną wzięli sprawy w swoje ręce i stworzyli pierwsze takie miejsce w Polsce. Dzięki takiej kampanii możemy wspólnie przyczynić się do spełnienia marzenia nie tylko mojego, ale też wielu innych miłośników kotów 🙂

Zapraszam na stronę projektu, by poznać więcej szczegółów, aktualny stopień zaawansowania projektu oraz – wsparcie (można wybrać fajne nagrody :)) i – rozpowszechnienie informacji o nas: https://polakpotrafi.pl/projekt/kocia-kawiarnia?utm_source=projects

Zapraszam też na nasz fanpage na Facebooku: https://www.facebook.com/pages/Kocia-Kawiarnia-Kociarnia