Kapelusz z kociej sierści – zrób to sam!


Koty mają futro. I linieją. Kłaki z sierści na dywanie, obiciach mebli i ubraniach to zmora każdego kociarza. Czy tak być musi?

Niekoniecznie. Liniejąca sierść może być źródłem inspiracji. Można z niej zrobić piłeczki do zabawy dla kota lub – finezyjne czapeczki. Na ten ostatni pomysł wpadł japoński fotograf, Ryo Yamazaki. Uwielbia robić zdjęcia, szczególnie swoim kotom rasy scottish fold (szkocki zwisłouchy). Ma ich trzy: Nyaa 8 lat (pręgowana), Mar 6 lat (biały), oraz roczny Wheat  (brązowy tygrys). Pewnego dnia po wyczesaniu podszerstka ze swoich pupili wpadł na pomysł, by sierść uformować na wzór filcu. W efekcie powstały gustowne kocie nakrycia głowy.

Jak wam się podobają?

kot szkocki zwisłouchy w czapce diy
fot. Ryo Yamazaki
kot szkocki zwisłouchy w czapce diy
fot. Ryo Yamazaki
kot szkocki zwisłouchy
fot. Ryo Yamazaki
kot szkocki zwisłouchy w czapce diy
fot. Ryo Yamazaki
kot szkocki zwisłouchy w czapce diy
fot. Ryo Yamazaki
kot szkocki zwisłouchy w czapce diy
fot. Ryo Yamazaki
kot szkocki zwisłouchy w czapce diy
fot. Ryo Yamazaki
kot szkocki zwisłouchy w czapce diy
fot. Ryo Yamazaki

Jak samodzielnie zrobić podobne cudeńka? Mamy dla Was instruktażowy filmik:

A może macie inne pomysły na wykorzystanie liniejącej kociej sierści? Podzielcie się!