Czterej pancerni i… kot? Nowy trend podbija internet!


Czy kot może dostać prawo jazdy na pojazd pancerny? Właściwie - dlaczego nie... Bo chyba mu nie zabronisz?

Kartonowe czołgi dla kotów podbiły internet! Siedzące w nich mruczki są bohaterami prześmiesznych zdjęć, obiegających sieć w zawrotnym tempie. Podczas kwarantanny robimy wiele dziwnych rzeczy, często kompletnie niezrozumiałych dla naszych kotów. Zaczynamy uprawiać sport, pieczemy ciasta, nadrabiamy nieobejrzane seriale… Jednak i to może się szybko znudzić. Z pomocą przychodzi największy przyjaciel nudy – kreatywność.

Zwykły karton to przeżytek

O tym, że kartonowe pudełka są najwspanialszymi kocimi domkami, mogliśmy przekonać się już nie raz. Jednak kwarantanna, nuda i nadmiar wolnego czasu pchają kocich opiekunów o krok dalej. Konstruują oni fantastyczne budowle, którymi uszczęśliwiają swoich pupili. W ciągu kilku godzin powstają imponujące konstrukcje – kartonowe czołgi, w których mogą bawić się koty! Korzyść jest po obu stronach: mruczek ma ulubione pudło i to w wersji premium, a właściciel gwarancję przezabawnego widoku.

Kartonowe czołgi pasują do kotów jak ulał

Co sprawia, że zdjęcia kotów w kartonowych czołgach są tak zabawne? Z pewnością zabójcze i ponure miny tych mruczków. Nie ma co się dziwić! Przecież dysonans między wystrzelającym w kosmos poziomem słodkości naszych kotów a ich wiecznie niezadowoloną miną jest codziennym obiektem żartów w większości mruczkowych rodzin. Kiedy taki delikwent znajdzie się w kartonowym czołgu, mamy prawdziwy powód do śmiechu i wdzięczny materiał do zabawy w Photoshopie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Sgt. Jeff at your service 😸🔰 Exploding kitties during COVID-19 lockdown 😼☠️

Post udostępniony przez Jeffery (@grandpa.jeffery)

A gdy wolimy coś delikatniejszego…

Kreatywność i zapał do projektów DIY wśród kocich opiekunów znajduje ujście również w mniej zmilitaryzowanych obszarach. Popularne stało się ostatnimi czasy tworzenie małych kocich legowisk, przypominających kanapy! Urocze posłanka opiekunowie robią na szydełku lub na drutach. Ludzie relaksują się podczas ich wykonywania, a koty zaraz potem – wylegując się na kolorowych, słodkich wersaleczkach. Ich zdjęcia znaleźć można na Facebooku, Instagramie czy Twitterze w ilości… no cóż, w ilościach hurtowych.

Kwarantanna to dla naszych mruczków złoty czas. Mając je w centrum uwagi, wymyślamy coraz więcej sposobów na umilenie im życia u naszego boku. Chętnie poznamy wasze sposoby na spędzanie wolnego czasu podczas kwarantanny z kotem. O swoich pomysłach i doświadczeniach możecie napisać w komentarzu. Zapraszamy!

Kartonowe czołgi wykonane specjalnie dla mruczków możesz obejrzeć w naszej galerii na kolejnych stronach!

Autor: Julia Dzierżak