Kot policyjny


Na imię ma Ed i jest rudym pręgowanym kotem. Mieszka w Australii. I jest bardzo zapracowanym zwierzęciem.

Ed właśnie został oficjalnie zatrudniony w szeregach policji konnej w Sydney. Nie tropi przestępców ani nie szuka narkotyków, choć jego zdolności okazały się nieocenione w policyjnych stajniach.

Ed sumiennie wypełnia swoje obowiązki i łapie myszy hurtem. Wszystko po to, by gryzonie nie podjadały paszy policyjnym koniom i nie przeszkadzały im w zasłużonym odpoczynku po służbie. Ed nie jest podrzędnym łapaczem myszy. Jako oficjalna część zespołu operacyjnego otrzymał służbowy niebieski mundur i stosowne odznaki.

Złośliwi twierdzą co prawda, że widują mruczka głównie w pozie „gotowy do drzemki”, ale sam Ed nie przejmuje się głosami zawistników. Swoje odpracowuje i może spać spokojnie – przełożeni są bardzo z niego zadowoleni. Policyjna służba to było jego powołanie. Sprawdził się doskonale jako ambasador i „twarz” jednostki konnej – fanpage policyjny zyskuje dzięki niemu kolejne setki fanów.