Ta kotka przeczuwa śmierć! Jej zadaniem jest pocieszanie umierających w domu opieki


Czy z kotem obok łatwiej jest odejść z tego świata? Ta kotka przeczuwa śmierć i potrafi uczynić te chwile łatwiejszymi dla umierającego i jego rodziny.

Nie codziennie można zobaczyć kota spacerującego po korytarzach domu opieki. Jednak Sally jest prawdziwą sławą z Riverside Transitional Care – domu opieki w La Crosse w stanie Wisconsin (Stany Zjednoczone). Wszystko za sprawą jej nadzwyczajnych zdolności: kotka przeczuwa śmierć! Matka Kris Fry zmarła dwa lata temu. Kris twierdzi, że Sally wiedziała, kiedy to nastąpi.

Wyczuła, że mama umiera, zeskoczyła z moich kolan, poszła do niej i położyła się na jej łóżku. Byłam tam z mamą przez dwa dni i Sally towarzyszyła nam przez cały ten czas. Została tam nawet jeszcze przez jakiś czas po śmierci mamy – opowiada Kris.

Kotka przeczuwa śmierć, ale pociesza też rodziny

Jednak obowiązki Sally, których sama się podjęła, nie ograniczają się do towarzyszenia pensjonariuszom domu opieki na ostatnim etapie ich życia. Kotka jest także bezcenną pocieszycielką dla ich rodzin.

Sally weszła, usiadła mi na kolanach, zbliżyła główkę do mojego podbródka i położyła łapkę na mojej szyi, bo wiedziała, że źle się czuję – opowiada wzruszona Kris.

Sally po prostu to wie…

Janita Larson pracuje w Riverside od szesnastu lat. Dokładnie od tylu lat jest tam również Sally. Janita mówi, że gdyby sama tego wszystkiego nie widziała na własne oczy, nie uwierzyłaby.

Sally wiedziała, kiedy ktoś odchodził. Nagle zaczynaliśmy ją widywać siedzącą na oparciu krzesła tej osoby i nie umieliśmy znaleźć dla tego żadnego innego wytłumaczenia. Albo po prostu zaczynała przesiadywać w jej pokoju, chociaż nigdy wcześniej nie weszła tam ani razu. I ten ktoś wkrótce zaczynał odchodzić – opowiada Janita.

Kotka przeczuwa śmierć, ale nie każda jej wizyta to pożegnanie

Jednak nie każda wizyta Sally jest złą wiadomością dla tego, kogo odwiedzi. Matka Sandry Rockwell, Hazel, cieszy się z regularnych odwiedzin kotki już od trzech lat! Hazel ma 100 lat i obecność zwierzaka sprawia jej ogromną radość. To jedna z niewielu rozrywek, które jej pozostały.

Mama wciąż mówi o Sally i czeka, aż ona się położy na jej na kolanach – i tak rzeczywiście się dzieje. Naprawdę lubi mieć tego kota w pobliżu – opowiada Sandra.

Większość swojego życia Sally spędziła na oddziale dla chorych z demencją.

Miewamy tu nerwowe momenty. Co dziwne, Sally wydaje się wiedzieć, kto spośród chorych może popaść w kryzys i na pewno znajdziesz ją na kolanach właśnie tej osoby – zapewnia Janita.

Czy to szósty zmysł?

Nie ma naukowych dowodów na to, że koty mają wrodzony szósty zmysł, pozwalający im przewidywać śmierć, ale brak też dowodu na to, że to nie może się zdarzyć.

Przejście mojej mamy na tamtą stronę odbyło się spokojnie. Jestem za to bardzo wdzięczna. Wspaniale było właśnie w tym miejscu przeżyć trudny czas pożegnania. Na zawsze pozostanie też wzruszające wspomnienie o Sally i o tym, jak jej zachowanie koiło ból – mówi wzruszona Kris.

W ciągu szesnastu lat pracy Sally w domu opieki tylko jeden jedyny raz ktoś miał zastrzeżenia co do jej obecności w pokoju umierającej osoby. To był krewny, który szczerze przyznał, że po prostu nie lubi kotów…

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

źródło: https://wxow.com

Autor: Dorota Jastrzębowska
Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments