Munchkin – kotka uczulona na mięso


Tym razem rzecz nie o rasie kotów zwanej munchkiny, a o pewnej kotce o takim imieniu. Niezwykłej, bo uczulonej niemal na wszystkie pokarmy, jakie zwykły jadać koty.

Tym razem rzecz nie o rasie kotów zwanej munchkiny, a o pewnej kotce o takim imieniu. Niezwykłej, bo uczulonej niemal na wszystkie pokarmy, jakie zwykły jadać koty.

Nie może jeść ryb, kurczaka, pić mleka ani jeść jego pochodnych. Jest uczulona niemal na wszystkie rodzaje kociego jedzenia puszkowego i suchego. Koty to obligatoryjni mięsożercy, nie dla nich bycie wegetarianinami.

Louise i Paul Bean mieszkają wraz z półdługowłosą Munchkin w Hull, East Yorkshire. Niepokoiło ich, że kotka nie zachowuje się jak inne koty, nie chce jeść tego, co inne koty, ale gdy mocno zraniła się w głowę podczas ataku padaczki, wpadli niemal w panikę.
Ostatnie 10 miesięcy wędrowali wraz z nią po weterynarzach, szukając przyczyny przypadłości Muchkin i próbując znaleźć na nią lekarstwo. Przeprowadzono dziesiątki testów. Ataki padaczki zdarzały się już codziennie. To, co doraźnie powstrzymywało drgawki, to stałe dawki sterydów.
Obecnie kotka jest nadal na lekach, ale po długich poszukiwaniach na szczęście udało się dopasować dietę – pewien rodzaj suchej karmy, jedynej, na którą Munchkin nie zareagowała alergicznie.
Nie dla niej łapanie myszy czy kocie smakołyki, ale nareszcie komfort jej życia uległ znacznej poprawie, i  – poza jedzeniem – zachowuje się jak każdy inny kot.