Czy da się zmierzyć poziom kociego bólu? Odpowiedź jest zaskakująca!


Najnowsze badania - polegały na obserwacji punktów na pyszczku kota - zaowocowały powstaniem szablonu, który pomaga określić natężenie bólu.

Dla opiekuna nie ma nic gorszego, niż bezradne patrzenie na cierpienie swojego mruczącego przyjaciela. Często nachodzą go wtedy pytania: czy dobrze się nim opiekuję, czy nic mu nie brakuje, czy moje starania przynoszą mu ulgę? Bardzo trudno jest ocenić samopoczucie kota, szczególnie gdy zmaga się on z dolegliwością bólową. Jest to problem nie tylko opiekunów, ale i weterynarzy, którzy, chcąc ulżyć zwierzęciu, starają się dopasować odpowiednią dawkę leków przeciwbólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Calgary postanowili choć częściowo rozwiązać ten problem.

Skala bólu u kota

Podstawowym problemem przy przepisywaniu kotom środków przeciwbólowych jest niemożność dokładnej oceny dolegliwości. Z tego powodu weterynarze mogą podawać dawki za małe lub za duże – nie wiadomo, co gorsze… Rozwiązaniem (choć częściowym) tego problemu ma być stworzona przez badaczy z Uniwersytetu Calgary skala bólu u kota. Zasada jej działania opiera się na nałożeniu na pyszczek kota odpowiednich danych matematycznych i obserwacja zmian, jakie na nim zachodzą. Wraz ze zmniejszaniem się lub zwiększaniem kątów czy wydłużaniem i skracaniem linii w określonych obszarach, można ocenić, czy i jak bardzo kot odczuwa ból.

Na czym opiera się skala bólu kotów?

Obliczenia i obserwacje wykorzystane do tworzenia skali bólu opierają się na zmieniających się odległościach punktów wyznaczonych na pyszczku, ale to nie wszystko. Do elementów obserwowanych należą także ułożenie uszu i wąsów, a nawet stopień przymknięcia lub zamknięcia oczu.

Jednostki obserwacyjne w skali bólu kotów:

  • położenie ucha
  • napięcie orbitalne
  • napięcie pyska
  • zmiana pozycji wąsów
  • pozycja głowy

Jak przebiegały badania?

Skala bólu kotów powstała po przeanalizowaniu grymasów na pyszczkach 70 kotów. Różniły się one pod względem rasy, wieku, wielkości i kondycji. Na 70 przebadanych kotów 20 było zdrowych, a 50 przyjęto na oddział ratunkowy intensywnej terapii w weterynaryjnym szpitalu w Quebecu. Przed rozpoczęciem każdej obserwacji opiekun mruczka musiał wyrazić na nią pisemną zgodę.

Samo badanie nie było procesem skomplikowanym. Polegało ono jedynie na nagraniu pyszczka mruczka kamerą z szerokokątnym obiektywem. Każdy film trwał 6 minut, a powstały w ten sposób materiał poddano później wnikliwej analizie.

Skala bólu kotów ma pomagać weterynarzom na całym świecie - Koty.pl
fot. Scientific Reports

Efekt badań

Efektem działań naukowców jest powstanie ilustrowanej skali, która pomaga w ocenie odczuwanego przez kota bólu. Jej twórcy wyrażają nadzieję, że ich praca zaowocuje polepszeniem opieki zdrowotnej nad kotami i będzie szeroko wykorzystywana w dziedzinie weterynarii. Jeśli chcesz poznać dokładne dane dotyczące projektu, znajdziesz je TUTAJ.

Zastanawiałeś się kiedyś, czy kot może przyjmować leki przeznaczone dla ludzi? Jeśli tak, koniecznie zapoznaj się z tymi artykułami, zanim je podasz:

źródło: Moderncat

Autor: Julia Dzierżak