Dojrzały znaczy atrakcyjny – 5 dowodów na to, że starsze koty są niesamowite


Rozczulają nas słodkie kocięta, ale nie należy lekceważyć kocich seniorów - sprawdźcie, dlaczego!

Myśląc o przygarnięciu kota, większość ludzi marzy o uroczym, puszystym kociątku – zwłaszcza, jeśli ma to być pierwszy kot w domu. Nie da się ukryć, że maluchy są rozczulające, ale zdecydowanie za mało uwagi poświęca się seniorom – wiele z nich latami czeka na adopcję. Tymczasem starsze koty pod wieloma względami nie ustępują młodszym, a pod niektórymi zwyczajnie je przewyższają. Powiedzmy sobie wprost: są niesamowite. I zaraz wam to udowodnimy.

Potęga dojrzałości, czyli za co kochamy starsze koty

Powszechnie uważa się, że kocia starość zaczyna się w okolicach 8-10 roku życia mruczka. Nie oznacza to jednak, że z chwilą przekroczenia „magicznej” granicy kot automatycznie zmienia się w zniedołężniałego staruszka – koty domowe żyją znacznie dłużej niż ich przebywający na wolności pobratymcy, a otoczone troskliwą opieką mogą długo cieszyć się zdrowiem i dobrym samopoczuciem. Mimo to większość ludzi woli adoptować młode koty – maluchy do odchowania lub energiczne kilkulatki. Powody są różne: obawa przed chorobami i kosztami opieki weterynaryjnej, ale również przekonanie, że starsze koty są… nudne. Czy rzeczywiście?

Zacznijmy od tego, że nie ma sensu porównywać kocich seniorów z młodzieniaszkami, podobnie jak trudno zestawiać nastolatka z 50-latkiem. To dwa różne światy – starsze koty mają inne przyzwyczajenia i potrzeby, ale ich towarzystwo może być równie atrakcyjne, jeśli nie bardziej. A oto, dlaczego:

1. Cenią sobie ciszę i spokój

Lata szaleństw są już za nimi – z wiekiem zdążyły nabrać przekonania, że nie ma to jak wygodna poduszka i miła drzemka. Nadal lubią mieć wszystko pod kontrolą, ale nie tworzą wokół siebie zamieszania charakterystycznego dla „postrzelonych” młodzieniaszków – z przyjemnością będą asystować opiekunowi podczas czytania książki lub oglądania ulubionego serialu. Nie oczekują szalonych zabaw i gonitw – ze zrozumieniem przyjmą twoje zmęczenie po ciężkim dniu w pracy i chętnie zrelaksują się razem z tobą.

fot. Shutterstock

2. Są czyściutkie

Starość na ogół kojarzy nam się z brudem i brzydkim zapachem – nic bardziej mylnego. O ile nie zmagają się z jakimiś problemami zdrowotnymi, starsze koty bardzo dbają o higienę – nie trzeba ich uczyć, jak korzystać z kuwety i mają dużo czasu na czyszczenie futerka. Nie są już tak bardzo zainteresowane wnętrzem śmietnika (no chyba, że trafi się jakaś naprawdę sensacyjna zawartość) i mała szansa, że w biegu wyleją np. kubek z herbatą.

3. Wiedzą, co jest ważne w życiu

Słuszny wiek to także bagaż cennych doświadczeń. Starsze koty zdążyły się już przekonać, że w życiu niekoniecznie liczy się tylko dobra zabawa i potrafią doceniać proste rzeczy, na które ruchliwe maluchy nie zwracają uwagi. Koci senior nie oczekuje sterty nowych zabawek – woli ukochaną starą myszkę (lub kawałek sznurowadła). Zamiast bez końca poszukiwać rozrywek, cieszy się każdą minutą spędzoną w towarzystwie opiekuna. To plus pełna miska i ciepły kącik do spania w zupełności wystarczą mu do szczęścia.

fot. Shutterstock

4. Wciąż są piękne

Być może ich sierść nie jest już tak lśniąca i gęsta, jak pięć lat wcześniej. Być może gdzieniegdzie pojawiają się siwe włosy, a na ciele są widoczne ślady po walkach stoczonych w okresie burzliwej młodości. Jednak to właśnie sprawia, że są wyjątkowe – są jak zapisane strony w pamiętniku, pełne pięknych wspomnień o wspólnie spędzonych latach. Dla nikogo czas nie stoi w miejscu, a dojrzałe piękno także może zachwycać, jeśli umiemy je szanować i rozumieć.

5. Kochają „mocniej”

Wszelkie więzi rozwijają się i nabierają mocy z czasem – nie inaczej jest w przypadku kota i człowieka. Wspólnie przeżyte lata sprawiają, że starsze koty są przeważnie bardzo mocno przywiązane do swojego opiekuna i vice versa – w końcu oboje zdążyli się już poznać „na wylot”. Nie znaczy to jednak, że nie potrafią pokochać kogoś nowego – koci senior adoptowany ze schroniska z radością powita spokojną przystań na stare lata.

starsze koty
fot. Shutterstock

Jak widać, starsze koty zasługują na zainteresowanie w równym stopniu, co zabawne maluchy. W wielu przypadkach adopcja dojrzałego mruczka może okazać się lepszym wyborem – ludzie, którzy nie lubią zamieszania i cenią sobie spokój, powinni wziąć pod uwagę możliwość przygarnięcia zrównoważonego seniora. Trzeba jednak pamiętać, że każde zwierzę wymaga troski – w przypadku starszego kota musimy wyjątkowo dbać o kontrolę stanu zdrowia, by służyło mu jak najdłużej. Z drugiej strony nie należy się tego obawiać, bo nie jest powiedziane, że młodsze zwierzę nagle nie zachoruje. Szanujmy kocich seniorów i nauczmy się ich oceniać tak, jak na to zasługują. Bo przecież każdy kot jest absolutnie wyjątkowy.

Autor: Agata Kufel