Uwaga! Kot na pokładzie! – cz. II


Kolejni koci celebryci, związani z morzem. W odróżnieniu od dzisiejszych celebrytów znanych z "bycia znanymi", te koty morskie ciężko zapracowały na swoje uznanie. Warto więc przypomnieć pięknie zapisane karty historii ludzko-kociej.

Kolejni koci celebryci, związani z morzem. W odróżnieniu od dzisiejszych celebrytów znanych z "bycia znanymi", te koty morskie ciężko zapracowały na swoje uznanie. Warto więc przypomnieć pięknie zapisane karty historii ludzko-kociej.

5. Simon – prawdziwy kot morski

Odważny Simon. Prawdziwy kot morski.
Kot pokładowy na HMS Ametyst. Został ranny podczas bombardowania statku w 1949r.
Wyzdrowiał i dalej pełnił swoje obowiązki łapacza szczurów oraz – dodawania otuchy załodze, szczególnie jej młodszej części, która straciła towarzyszy broni…
Gdy odszedł w wyniku choroby, jego nekrolog pojawił się w Time’sie. Pośmiertnie został odnaczony Medalem Dickin, w uznaniu dla swojej odwagi i postawy. Medal ten został ustanowiony w 1943r. w Wielkiej Brytanii przez Marię Dickin dla uczczenia zwierząt zasłużonych podczas wojny. Simon był jedynym kotem czasu II Wojny światowej uhonorowanym tym odznaczeniem.
Simona pochowano uroczyście na morzu, z całym ceremoniałem.

6. Tiddles – urodzony na morzu

Czarny Tiddles był ulubionym kotem pokładowym na kilku jednostkach Marynarki Królewskiej. Urodził się na okręcie HMS Argus. Później wstąpił na pokład HMS Victorious. Jego ulubionym miejscem był kołowrót (capstan), z którego zwykł bawić się liną od dzwonka.
Ten moment uwiecznia fotografia obok.
Tiddles przepłynął w sumie 30 tysięcy mil morskich. Niezły wynik!

7. Mrs. Chippy – pół żartem, pół serio

Mrs. Chippy to pręgowana kotka. A wlaściwie kocur, jak się później okazało. Klasyczny tygrysek.
Została zabrana na wyprawę na Arktykę, dowodzoną przez Sir Ernesta Shackletona. Imię pochodzi od przydomka okrętowego stolarza, Harry’ego McNisha – "Chippy". Kot towarzyszył Chippiemu niczym zazdrosna żona, we wszystkich czynnościach. Z upodobaniem obserwował świat z ramienia swego ukochanego opiekuna.
Mrs. Chippy był kotem uroczym, inteligentnym i pełnym emocji. Jego głównym zadaniem było łapanie gryzoni. Cieszył się jednak wielką sympatią załogi.
Niestety, gdy statek został pochłonięty przez lód, kapitan podjął decyzję o uśpieniu kota oraz 70 psów zaprzęgowych. Sytuacja była ekstremalnie trudna… a i tak decyzję tę załoga zniosła bardzo źle…

W 2004 r. rzeźba Mrs. Chippy’ego w brązie, naturalnej wielkości, stanęła na grobie McNisha na Nowej Zelandii. Znów są razem.

 

opracowano na podstawie mnn.com Melissa Breyer

fot. Wikimedia Commons