Szokujące odkrycie: kobieta trzymała 300 kotów w mieszkaniu


Interweniujący jeszcze nie widzieli czegoś takiego. Dostali zgłoszenie o 70 kotach trzymanych w domu, a na miejscu zastali ponad... 300!

Powszechnie wiadomo, że od jednego kota lepsze są tylko dwa koty. Od dwóch z kolei trzy. Jednak przy powiększaniu swojego kociego stadka należy pamiętać o tym, że dla kota „więcej” wcale nie oznacza „lepiej”. Mieszkanka Kanady nie zatrzymała się na parce, ani nawet na dwóch. Na początku maja w jej domu znaleziono ponad 300 kotów.

Szokująca interwencja – ponad 300 kotów w domu

Po telefonie zaniepokojonego sąsiada służby ratunkowe zajmujące się ratowaniem kotówToronto Animal Services we współpracy z Toronto Cat Rescue – dokonały szokującego odkrycia. Interwencja miała miejsce w mieszkaniu, w którym znaleziono… ponad 300 kotów! Uwagę mieszkańców Flagstaff Avenue zwrócił przykry zapach wydobywający się z lokalu. Nikt nie spodziewał się jednak, jak źle jest w rzeczywistości.

Toronto Cat Rescue opisała całą sytuację na Facebooku. Pracownicy wspominają, że zgłoszenie, które otrzymali, miało dotyczyć około 70 kotów. Tymczasem na miejscu okazało się, że w lokalu znajduje się znacznie więcej czworonogów. Co więcej, niektóre z kotek były ciężarne, co jest nieuniknione w sytuacji przebywania ze sobą tylu niewykastrowanych zwierząt. Stadko zatem już niebawem znacznie by się powiększyło.

To okropne warunki do życia dla kotów. Jeśli znacie kogoś, kto ma za dużo kotów, najlepiej dać o tym znać wcześniej niż później – czytamy w oświadczeniu organizacji.

Rescue In Action: We (TCR) worked with Toronto Animal Services yesterday to remove cats from a perilous hoarding…

Publiée par Toronto Cat Rescue sur Dimanche 5 mai 2019

Co dalej z taką ilością kotów?

Koty zostaną odebrane opiekunce – o ile można określić takim mianem osobę, która trzymała je w takich warunkach. Organizacja Toronto Animal Services przekonuje, że żadne ze zwierząt nie zostanie uśmiercone. Zostaną odrobaczone, wykastrowane i trafią do adopcji. Domy zostaną znalezione dla wszystkich kotów. Mruczków jest jednak bardzo dużo. Kobieta prawdopodobnie nie uniknie odpowiedzialności za koszmar, który zafundowała takiej ilości zwierząt. Przepisy obowiązujące na terenie Toronto wprost mówią o tym, że w mieszkaniu może przebywać maksymalnie sześć kotów. Kobieta złamała zatem prawo ponad 50 razy.

Kiedy dużo to już za dużo?

Kiedy można mówić o tym, że kotów jest już za dużo? Gdy nie wystarcza dla nich zasobów. Wszystko jedno jakich – jedzenia, wody, uwagi opiekuna, czystego żwirku w kuwecie, przestrzeni. Gdy zabraknie któregokolwiek z tych elementów, kot zaczyna być nieszczęśliwy. Następnym etapem jest frustracja, a od niej już niedaleko do agresji i chorób dotyczących zarówno ciała, jak i kociej psychiki. Jeśli osobniki się nie lubią to czasami dwa koty to już za dużo. Lepiej opiekować się mniejszą ilością szczęśliwych i zdrowych kotów, niż większą ilością zwierząt, które każdego dnia męczą się we własnym towarzystwie.

300 kotów w domu to ogromna przesada. Trzymamy kciuki za poprawę losu uratowanych zwierząt. Oby każdy z kotów znalazł lepszy dom i oby koci opiekunowie pamiętali, że w opiece nad tymi zwierzętami najważniejszy jest ich komfort.

Autor: Nikoletta Parchimowicz