9 dni w więzieniu za dokarmianie kotów


Pewien emeryt został skazany przez sąd na więzienie za to, że dokarmiał bezdomne koty. Doliczono się, że w sumie karmił 9 ulicznych kotów i za każdego kota emeryt dostał 1 dzień odsiadki. Rzecz miała miejsce na Florydzie.

Pewien emeryt został skazany przez sąd na więzienie za to, że dokarmiał bezdomne koty. Doliczono się, że w sumie karmił 9 ulicznych kotów i za każdego kota emeryt dostał 1 dzień odsiadki.
Rzecz miała miejsce na Florydzie.

76-latek miał początkowo tylko zapłacić mandat, równowartości naszych 3 tysięcy złotych, ale że takowego nie chciał przyjąć, zamieniono karę finansową na areszt. Powodem odmowy zapłaty kary była nie tylko jej wysokość, ale też niezgodność z przekonaniami starszego pana.
Gdy emeryt przebywał w więzieniu, przegoniono dokarmiane przez niego zwierzęta i zamurowano ich skrytki.
Na Florydzie dokarmianie kotów na ulicy jest prawnie zabronione.
Starszy pan po powrocie do domu nadal dokarmia bezdomne koty. Bo „o to prosi go Bóg’.