Jeden utknął w oknie, drugi pod maską samochodu. Koty ofiarami bezmyślności ludzi

Pola Bajera

Pola Bajera

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Koty pozostawione bez opieki czy puszczane samopas na dwór narażone są na wiele niebezpieczeństw. 

kot utknął w oknie

fot. Shutterstock

Straż pożarna z Wałbrzycha i Jeleniej Góry informuje o najczęstszych przypadkach, w których lokalne mruczki pakują się w tarapaty. Okazuje się, że praca strażaków nie ogranicza się tylko i wyłącznie do ściągania kotów uwięzionych na drzewach

Kot utknął pod maską samochodu

Kilka dni temu ochotnicza straż pożarna z okolic Jeleniej Góry (OSP KSRG Sobieszów) otrzymała zgłoszenie o kocie, który utknął pod maską samochodu, w komorze silnika.

O godz. 14:22 zostaliśmy zadysponowani do pomocy w uwolnieniu kota, który wszedł do komory silnika samochodu i nie mógł samodzielnie się wydostać. Po ustabilizowaniu pojazdu odkręciliśmy osłonę silnika, po czym kot uciekł cały i zdrowy. Wróciliśmy po 15:00 – relacjonowali przedstawiciele z OSP KSRG Sobieszów.

Dlaczego kot się tam znalazł? Przyczyn może być wiele. Najczęściej jednak chodzi o schronienie. Samochód stanowi dla kotów praktyczną kryjówkę – latem chroni zwierzę przed palącym słońcem, zimą zaś pozwala się ogrzać. Istnieje jednak ogromne ryzyko, że kot nie będzie mógł wydostać się samodzielnie z ciasnej przestrzeni pod maską samochodu. Wówczas takie schronienie staje się dla zwierzęcia prawdziwą pułapką. Pamiętaj, by sprawdzić samochód przed odpaleniem – niezależnie od pory roku. 

koty i ich klopoty
fot. OSP KSRG Sobieszów

Zaklinowany kot w oknie

Inne nietypowe zgłoszenie dostali strażacy z ul. Beethovena w Wałbrzychu. We wtorek, 29 lipca, o 17:30 wyruszyli na Gaj (dzielnica miasta). Okazało się, że mieszkający tam kot zawisł w oknie na jednej łapie.

Kot zawiesił się i wisi zahaczony na jednej łapie w oknie na pierwszym piętrze i nie może się uwolnić – zgłaszał wałbrzyski lokator, który dostrzegł zwierzę w tarapatach.

Strażacy ściągnęli kota przy pomocy drabiny i przekazali go osobie zgłaszającej, zaprzyjaźnionej z opiekunem kota. Istotne jest to, żeby pamiętać o zamykaniu okien. Istnieje schorzenie zwane „syndromem uchylonego okna”, którego może nabawić się kot, próbujący wcisnąć się w otwór lufcika. Kocia ciekawość może mieć poważne konsekwencje w postaci problemów zdrowotnych. Kiedy kot utknie w oknie, dochodzi do niedokrwienia i stopniowego uszkadzania rdzenia kręgowego. Z czasem może to skutkować niedowładem bądź paraliżem tylnych nóg, a niekiedy kończy się to śmiercią zwierzęcia. Zatem uważajmy na swoje koty i pamiętajmy o odpowiednim zabezpieczeniu okien siatką, a także o ich zamykaniu, gdy wychodzimy z domu

Pierwsza publikacja: 03.08.2023

Podziel się tym artykułem:

Pola Bajera
Pola Bajera

Mam na imię Pola. Ukończyłam Filologię Polską na UW, a obecnie kontynuuję ten kierunek na studiach magisterskich. Zaczęłam też drugie studia z Hispanistyki. Uwielbiam zwierzęta, podróże, kuchnie świata i poezję – piszę też swoją własną. Moja ulubiona rasa kota to devon rex.

Zobacz powiązane artykuły

23.02.2024

„Zaopiekuj się mną, proszę”. Kot porzucony w windzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przypadkowe osoby znalazły w windzie porzuconego kota. Do transportera dołączono 100 zł i krótką wiadomość. 

kot porzucony w windzie

undefined

22.02.2024

„Nie przyjmuje do wiadomości zakazu wstępu”. Wrocławski kot okrada Biedronkę i gości restauracji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowy złodziejaszek grasuje po ulicach Wrocławia. Za cel obrał sobie Biedronkę oraz pobliską restaurację. 

null

undefined

15.02.2024

Głodziła kota – twierdziła, że kazali jej to zrobić… kosmici

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kiedy pracownicy wrocławskiej Ekostraży przyjechali na interwencję, nie mogli uwierzyć w to, co widzą. 

kot Adaś – opiekunka karmiła go energią słoneczną

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata kotów!

Zapisz się