Czy koty widzą w ciemności?

author-avatar.svg

Marianna Adamska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W dzień śpią, o zmroku budzą się do życia – koty to drapieżniki, które za ulubioną porę obrały sobie zmierzch. Poruszają się niemal bezszelestnie, po mistrzowsku omijając przeszkody, a przy tym błyskając w ciemności swoimi ogromnymi oczyma. Każdy, kto chociaż raz miał przyjemność obserwować ten perfekcyjny slalom, doskonale wie, że kot porusza się tak, jakby potrafił dostrzec wszystko na swojej drodze – nawet w absolutnej ciemności. Czy tak jest w istocie?

czy koty widzą w ciemności

Fot. Shutterstock

Koty to zdecydowanie tajemnicze zwierzęta, wokół których narosło wiele intrygujących zagadek. Jedną z nich jest pytanie o to, jak drapieżniki te widzą w ciemności. Chyba każdy opiekun chociaż raz w życiu miał ochotę wejść w kocią skórę, aby przekonać się, jak patrzy na świat jego pupil. Być może pewnego dnia człowiek będzie miał możliwość poznać percepcję kota, tworząc rodzaj doskonałego interfejsu z kocimi receptorami wzroku. Dziś ludziom musi wystarczyć to, co mówi na temat nauka oraz… wyobraźnia.

Czy koty widzą w ciemności? Anatomia oka – kot vs. człowiek

Aby łatwiej zrozumieć umiejętność widzenia, dobrze jest przypomnieć sobie budowę narządu wzroku. Zarówno oko człowieka, jak i oko kota posiadają warstwę światłoczułą, na którą składają się czopki oraz pręciki. Pierwsze odpowiadają za postrzeganie kolorów, drugie - kształtów oraz ruchów. Co ważne, pręciki są około 100 razy bardziej czułe na światło niż czopki (potrafią zareagować nawet na pojedynczy foton!), zatem to one warunkują widzenie w ograniczonym oświetleniu[1].

To, co różni oko kota i oko człowieka, to proporcja czopków do pręcików. Twój mruczek ma ich od 6 do nawet 8 razy więcej niż ty! Oznacza to, że potrzebuje on 6 razy mniej światła od ciebie, żeby widzieć tak samo jasno w takich samych warunkach – nawet w słabym oświetleniu kot poradzi sobie znacznie lepiej niż człowiek.

Kot posiada jeszcze jedną anatomiczną zaletę w swoim oku, która pozwala mu doskonale radzić sobie po zmroku: tapetum lucidum, czyli po prostu błonę odblaskową. To ona, odbijając światło w kierunku fotoreceptorów, zwiększa skuteczność nocnego widzenia[2]. To również ona odpowiada za wrażenie demonicznych, świecących w ciemności oczu twojego pupila.

Koty posiadają również większe źrenice oraz inny (mocno zaokrąglony) kształt rogówki – obie te cechy pozwalają im na przyjęcie większej ilości światła niż człowiek. Nic dziwnego, że zwierzęta te zdecydowanie wygrywają z nami w nocnych rajdach po osiedlu. ;)

Czy koty widzą w absolutnej ciemności?

Wydawałoby się, że tak korzystna anatomia kociego oka sprawia, że nasz mruczek jest idealnym kandydatem do zdobycia tytułu Mistrza Absolutnych Ciemności. Nic bardziej mylnego! Aby kot (oraz każda inna istota) mógł dostrzec cokolwiek, wymagana jest minimalna ilość światła. Kot w warunkach totalnego mroku jest równie bezradny jak człowiek – przynajmniej na chwilę obecną tak twierdzi nauka.

Mimo to, człowiek zdecydowanie może pozazdrościć kotom umiejętności wykorzystywania znacznie mniej korzystnych warunków świetlnych do swoich nocnych interesów. Na pocieszenie niech pozostanie fakt, że człowiek o wiele lepiej radzi sobie z postrzeganiem kolorów. Ale czy twój mruczek potrzebuje widzieć kolory?

[1]https://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%99cik_(anatomia)

[2]https://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82ona_odblaskowa

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s