Czas na sprzątanie! Czy środki czystości są bezpieczne dla kotów?

Pola Bajera

Pola Bajera

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W każdym domu odnajdziemy chemię służącą do sprzątania. Jak te chemiczne preparaty wpływają na pupila - czy środki czystości są bezpieczne dla kota?

czy środki czystości są bezpieczne dla kotów

Fot. Shutterstock

  • Do środków czystości niebezpiecznych dla kotów należą m.in. wybielacz, chlor, amoniak i fenole.
  • Powinniśmy uniemożliwić kotu dostęp do niebezpiecznej chemii gospodarczej, tak samo jak odgradzamy go od śmieci czy od niektórych produktów spożywczych.
  • Kontakt z toksycznymi środkami może prowadzić do chorób skóry, układu oddechowego i pokarmowego u kota.
  • Kot ma ogromną styczność z powierzchniami i często się wylizuje, przez co łatwiej mu połknąć szkodliwe substancje.
  • Należy pamiętać także o środkach piorących i unikać takich, które zawierają intensywne substancje zapachowe.
  • Warto poszukać na rynku produktów, które są bezzapachowe i hipoalergiczne – one będą przyjazne dla naszych czworonogów.

Środki chemiczne są obecne w każdym domu. Znajdziemy je zwykle w kuchniach czy łazienkach. Opiekunowie czworonogów dzielący swój dom z pupilami, powinni zadać sobie pytania: „Czy środki czystości są bezpieczne dla mojego zwierzaka? Co zrobić, żeby zapobiec ryzykownym sytuacjom?”. Poznajmy odpowiedzi na te i inne pytania związane z tą kwestią.

Szczególnie niebezpieczne chemikalia

Część powszechnie używanych środków czystości może zaszkodzić naszym pupilom, jeśli wejdą z nimi w kontakt. Można wśród nich wymienić m.in.: wybielacz, chlor, amoniak, alkohol izopropylowy, formaldehyd (aldehyd mrówkowy) i fenole. Tak jak chowamy nieodpowiednie produkty żywnościowe, czy też zagradzamy naszemu kotu dostęp do śmieci, tak samo powinniśmy uniemożliwić zwierzakowi dostęp do toksycznej chemii gospodarczej. To bardzo ważne, gdyż połknięcie przez kota toksycznego środka chemicznego może skończyć się poważnymi dolegliwościami.

Kot ma dużą styczność z powierzchniami

Warto pamiętać o tym, że kot ma bezpośrednią styczność z podłogą, szafkami czy blatami. Dotyka powierzchni gołymi łapkami przez co może zbierać niedokładnie starte płyny. Ponadto mruczki mają skłonność do lizania przedmiotów czy powierzchni, a także wylizywania siebie w ramach „autohigieny”. To wszystko sprawia, że kotu łatwiej się zatruć środkami czystości, których używamy w naszych domach. Z tego powodu powinniśmy jeszcze bardziej troszczyć się o to, jak obchodzimy się z chemią gospodarczą, a także zwracać uwagę na to, jakie środki czystości wybieramy.

Koty są znacznie mniejsze i wrażliwsze od ludzi. Nawet niewielkie ilości silnych chemikaliów mogą spowodować podrażnienie skóry, dróg oddechowych czy chorobę układu pokarmowego. Nasze zwierzęta często się myją, a więc środek czyszczący, który dostał się na łapy lub sierść może łatwo trafić do pyszczka – jak podaje cuteness.com.

Nie wszystko musi pachnieć fiołkami…

Opiekunowie mruczków często o tym zapominają, ale raczej powinno się unikać środków zawierających sztuczne barwniki czy substancje zapachowe. Tyczy się to także proszku do prania czy płynu do płukania itp., szczególnie, że zwierzak będzie miał potem bezpośrednią styczność z substancjami zapachowymi w nich zawartymi. Pierzemy koce, ubrania, pościel, na której mruczek czasami leży – nie możemy o tym wszystkim zapominać… nie mieszkamy sami.

Bezpieczne produkty

Na szczęście istnieją też produkty bezpieczne dla naszych czworonogów. Działają firmy produkujące bezzapachowe, hipoalergiczne detergenty i środki czyszczące. Gdy rozejrzymy się na rynku z pewnością znajdziemy coś, co będzie odpowiednie zarówno dla nas, jak i dla naszego pupila. Można skorzystać także z naturalnych środków czystości, np. z orzechów piorących czy mydlnicy lekarskiej.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

źródło: https://www.cuteness.com/13771471/are-seventh-generation-cleaning-products-safe-for-pets

Podziel się tym artykułem:

Pola Bajera
Pola Bajera

Mam na imię Pola. Ukończyłam Filologię Polską na UW, a obecnie kontynuuję ten kierunek na studiach magisterskich. Zaczęłam też drugie studia z Hispanistyki. Uwielbiam zwierzęta, podróże, kuchnie świata i poezję – piszę też swoją własną. Moja ulubiona rasa kota to devon rex.

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się