Czy wypuszczać kota podczas upałów?

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Z powodu wysokich temperatur zmarło już wiele osób. A co z mruczkami, zwłaszcza tymi wychodzącymi bez opieki? Nie wolno wypuszczać kota samego w skwar!

czy wypuszczac kota w upal

Fot. Shutterstock

Czy w ogóle należy wypuszczać koty z domu bez nadzoru? To kwestia, która dzieli kociarzy. Niektórzy uważają, że zabranianie im takich wyjść to ograniczanie kociej wolności. Faktem jest jednak, że nie mamy wtedy nad naszymi milusińskimi żadnej kontroli ani możliwości pomocy, gdy tego potrzebują. Nawet przyczepienie im nadajnika GPS nie załatwia sprawy, bo daje wiedzę tylko o tym, gdzie mruczek jest, a nie w jakim jest stanie. Niestety wiele kotów cieszy się taką „wolnością" bardzo krótko, czasem tylko parę miesięcy, zanim zginą tragicznie. A jeszcze niebezpieczniej robi się wtedy, gdy na dworze jest gorąco.

Wypuszczać kota w upał? To niebezpieczne!

Być może liczysz na to, że twój kot kieruje się instynktem: gdy skwar leje się z nieba, szuka cienia i więcej pije. No tak, ale takie możliwości ma w domu. To w domu jest jego miska, zawsze pełna świeżej, czystej, chłodnej wody. Stoi ona zawsze w tym samym miejscu i zwierzak, gdy poczuje pragnienie, idzie do niej na pewniaka (wodę czerpie również z mokrej karmy). A czego i skąd się napije na dworze, zwłaszcza jeśli od wielu dni nie padał deszcz? Jeżeli będzie miał dużo szczęścia, może natknie się na miskę z wodą na trawniku, którą dobrzy ludzie czasem stawiają, mimo bezdusznych zakazów dokarmiania ptaków. Będzie to jednak woda pełna bakterii i napicie się jej może się skończyć chorobą – cierpieniem zwierzaka i naszymi wydatkami na weterynarza. Jeszcze gorzej, gdy zdesperowany, spragniony mruczek odważy się skorzystać z miski jakiegoś kota – czy co gorsza psa – na czyjejś posesji. Pół biedy, jeśli zwierzak rezydent tylko pogoni intruza. Gorzej, gdy go poturbuje. Spotkanie z psem broniącym swoich zasobów może się skończyć tragicznie...

Wypuszczać kota w upał to narazić go na śmierć

To jednak jeszcze nie koniec niebezpieczeństw czyhających na wychodzącego kota w upał. Dlaczego mruczki szwędające się samopas poza domem czasem nie wracają na noc? Bo nie chcą? Niekoniecznie. Czasem nie mogą. Na przykład zakradną się do czyjejś działkowej altany i zostaną w niej przypadkiem zamknięte... Jeśli temperatura na dworze jest umiarkowana, a właściciel działki pojawi się znów na niej następnego dnia, skończy się na strachu i przegłodzeniu czworonożnego amatora przygód. Co się jednak stanie, gdy altanka (szopa itp.), zwłaszcza przykryta blaszanym dachem, nagrzeje się do ponad 40 stopni C? Kot, nie mogąc się z niej wydostać, z pewnością dostanie udaru cieplnego. To może być jego ostatnie samodzielne wyjście z domu...

Nawet we własnym ogrodzie nie jest bezpiecznie

A co, jeśli twój pupil nie ma zwyczaju wychodzić poza ogród? Czy wtedy można go bezpiecznie wypuszczać w upał na zewnątrz? Też nie, zwłaszcza jeśli ma cienką, szczególnie białą sierść. Takie mruczki są jeszcze bardziej niż inne koty narażone na oparzenia. Powinny siedzieć w domu przynajmniej w najgorętszych godzinach, między 10 a 15. To samo dotyczy nagusów, które w ogóle nie powinny wychodzić z domu bez zaaplikowania kremu przeciwsłonecznego. Z kolei koty długowłose łatwiej mogą się zgrzać i dostać udaru cieplnego.

Dlatego nawet jeśli mamy pupila cały czas na oku we własnym ogrodzie, na tarasie, balkonie czy w kociej wolierze, dołóżmy starań, by miał się gdzie schronić przed słońcem. Tyczy się to również spacerów na smyczy. Kot z pewnością chętnie wraz z nami skorzysta z parasola przeciwsłonecznego czy baldachimu. Możemy mu kupić matę chłodzącą. Ale nawet karton czy przewrócona na bok duża pusta gliniana doniczka mogą się okazać przyjemnymi schronieniami. Pamiętajmy, że choć koty kierują się instynktem, nie zawsze mogą realizować jego podszepty w naszym zurbanizowanym świecie. To my jesteśmy odpowiedzialni za nasze zwierzaki i mamy obowiązek zapewnić im bezpieczeństwo. A to oznacza, że musimy przewidywać zagrożenia – w tym upał – i w porę im przeciwdziałać. Wtedy nasz pupil może być z nami przez wiele szczęśliwych lat.

Redakcja poleca:

1. Gdy żar leje się z nieba. Jak pomóc kotu przetrwać upały?

2. Dlaczego koty kochają słońce?

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s