REKLAMA
REKLAMA

28.03.2015

Kot na trawce czyli upalone ciasteczka

author-avatar.svg

Koty.pl

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Być może część z Was pamięta czeską komedię „Samotni” („Samotari”) i scenę z upalonymi ciasteczkami. W wielu krajach marihuana jest dozwolona na osobisty użytek. Nikt przy zdrowych zmysłach raczej nie wpadnie na pomysł raczenia nią psów czy kotów.

kot się starzeje

fot. Shutterstock

REKLAMA

Być może część z Was pamięta czeską komedię „Samotni” („Samotari”) i scenę z upalonymi ciasteczkami.
W wielu krajach marihuana jest dozwolona na osobisty użytek. Nikt przy zdrowych zmysłach raczej nie wpadnie na pomysł raczenia nią psów czy kotów, ale przypadkowe spożycie przez zwierzaka może się zdarzyć – co wtedy? Czy jest niebezpieczne dla naszych pupili?

Według danych ASPCA, od roku 2009 ilość zgłoszonych przypadków ekspozycji na marihuanę domowych zwierząt wzrosła o ok. 50 procent. Nie wiadomo niestety, czy oznacza to faktyczny przyrost ilości takich przypadków czy też są one częściej zgłaszane po legalizacji marihuany dla celów medycznych.
Większość przypadków dotyczy spożycia rośliny w postaci ciasteczek i ciast zawierających tetrahydrokanabinol (THC).

Najczęstsze skutki uboczne zatrucia konopiami to zaburzenia koordynacji ruchowej, dezorientacja, splątanie, silne uspokojenie, niekontrolowane oddawanie moczu. THC i kannabinoidy wpływają na ośrodkowy układ nerwowy, powodując zmiany w zachowaniu i poruszaniu się zwierząt. Wśród 25 procent zwierząt zauważono skutek odwrotny – nadmierne pobudzenie, nasiloną wokalizację, wysokie tętno.
Poziom toksyczności zależał od dawki. Odnotowano przypadki śmiertelne wśród psów, które zjadły ciasteczka z marihuaną.
Koty rzadziej spożywały konopie – z uwagi na mniejsze zainteresowanie słodkościami z nietypowym nadzieniem (koty nie odczuwają słodkiego smaku).
Po spożyciu „zioła” efekty zatrucia pojawiają się w ciągu kilku minut i trwają nawet kilka godzin.
Jeśli opiekun zauważy niepokojące sygnały u zwierzęcia i podejrzewa wpływ narkotyków, powinien niezwłocznie udać się z pupilem do weterynarza. Zwierzak powinien mieć monitorowane tętno i ciśnienie krwi. Niekiedy konieczne jest wywołanie wymiotów lub podłączenie kroplówki. Co ważne – nawet w krajach, gdzie konopie są nielegalne, weterynarz nie ma obowiązku zgłaszania przypadków zatrucia zwierzęcia przez tę roślinę. Istotne jest zdrowie i życie zwierzęcia.

Zastosowanie medyczne marihuany dla uśmierzenia bólu mięśni i układu kostnego jest znane u ludzi. Czy podobny efekt może dawać kotom lub psom? Niestety na dziś nie ma na to pytanie odpowiedzi. Nie jest znana bezpieczna dawka, a i stężenie THC różni się w różnych częściach i próbkach konopii.
Lepiej więc nie eksperymentować na własnym mruczku czy psiaku i korzystać ze sprawdzonych i bezpiecznych środków przeznacznych właśnie dla zwierząt.

Podsumowując – „zioła” nie wolno pod żadnym pozorem dawać psom ani kotom. W krajach, gdzie jest legalne   – trzymać bezpieczne poza zasięgiem dowowych zwierząt i dzieci.

 

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty.pl

Koty.pl to portal tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s