W przeciwieństwie do psów, koty są raczej ciche – nie sapią, nie mlaszczą, nie dyszą. Nic więc dziwnego, że czujemy słuszny niepokój, gdy zauważymy, że nasz kot zieje. Co może sprawiać, że mruczek oddycha przez pyszczek i czy należy się martwić, kiedy kot dyszy jak pies?
Gdy kot zieje
Zdrowy kot oddycha przez nos, płynnie i po cichu. Wszelkie świsty, sapanie, ciężki i/lub przyspieszony oddech, a także wspomniany otwarty pyszczek powinny natychmiast zwrócić uwagę opiekuna. Wyjąwszy kilka sytuacji, gdy kot zieje to należy wziąć pod uwagę, że zwierzak może mieć problemy zdrowotne. Poniżej wymieniamy kilka najczęstszych przyczyn dyszenia u kota.
Dlaczego kot dyszy?
Do najczęstszych sytuacji sprawiających, że kot dyszy jak pies z otwartym pyskiem lub językiem na wierzchu należą:
- intensywny wysiłek fizyczny (na przykład zabawa),
- wysoka temperatura otoczenia,
- stres,
- choroby układu oddechowego (w tym astma i zapalenie górnych dróg oddechowych).
1. Intensywny wysiłek, stres lub… upał
Gdy gdzieś się spieszymy i biegniemy, później często nie możemy przez chwilę złapać oddechu. To samo zdarza się kotom – po szalonej pogoni za pluszową myszką twój mruczek może się zwyczajnie zasapać. Wówczas zauważysz, że zieje – w ten sposób jego organizm sprawniej uwalnia ciepło i wraca do normalnej temperatury. O ile takie dyszenie u kota zdarza się to sporadycznie i po chwili mija, nie masz się czym martwić.
Zdarzają się koty, które oddychają przez pyszczek, gdy są mocno zestresowane lub przestraszone. Coś takiego może mieć miejsce np. podczas jazdy samochodem. W takiej sytuacji należy (w miarę możliwości) jak najszybciej wyeliminować źródło stresu i spokojnie poczekać, aż mruczek się uspokoi.

Koty zieją też, gdy jest im za gorąco – w takiej sytuacji powinniśmy pomóc im się schłodzić. W jaki sposób? Przeczytasz o tym TUTAJ
Uwaga: jeśli podczas upału twój kot ma problemy z równym oddychaniem, wydaje się niespokojny bądź przeciwnie, popada w apatię, jak najszybciej zabierz go do lekarza weterynarii. Podobne objawy mogą świadczyć o udarze cieplnym.
2. Astma jako przyczyna dyszenia u kota
Ta zapalna choroba dolnych dróg oddechowych dotyka nie tylko ludzi – zapadają na nie także koty. Astma ma podłoże alergiczne i wiąże się m.in. ze zwężeniem dróg oddechowych. Jednym z głównych objawów jest posapywanie – oddychanie przez pyszczek. Choroba najczęściej rozwija się między 2 a 8 rokiem życia. Jednak zachorować mogą zwierzaki w każdym wieku. Więcej na temat astmy u kota przeczytasz TUTAJ.
3. Płyn w jamie opłucnej
Inaczej wysięk opłucnowy – patologiczny stan, w którym wokół płuc gromadzi się duża ilość płynu. Płuca zostają ściśnięte, przez co nie mogą się prawidłowo rozszerzać. W efekcie dochodzi do problemów z oddychaniem. Oprócz otwartego pyszczka i sapania, inne objawy wysięku opłucnego to osłabienie, spadek lub brak apetytu, sinienie skóry. To niebezpieczny stan, który towarzyszy wielu chorobom – jeśli podejrzewasz, że może występować u twojego kota, jak najszybciej zabierz go do lekarza weterynarii.
4. Zakażenia górnych dróg oddechowych
Kot, który zieje może cierpieć na infekcję wirusową bądź bakteryjną. Inne objawy świadczące o chorobie z tej grupy to katar, kaszel, kichanie i gorączka. Chory mruczek może być osłabiony lub wręcz apatyczny. Leczenie jest uzależnione od rodzaju patogenów, które wywołały zakażenie. Konieczne jest przeprowadzenie diagnostyki w gabinecie weterynaryjnym.

Dyszenie u kota – jak reagować?
Gdy widzisz, że twój kot zieje, zachowaj czujność. Jeśli zmiany sposobu oddychania nie można powiązać z wysiłkiem fizycznym, zabierz go do specjalisty. Jak widać, dyszenie u kota może być spowodowane przez najróżniejsze czynniki. Wprawdzie niektóre z nich są całkiem niegroźne, ale większość zagraża zdrowiu, a nawet życiu mruczka.