24.08.2022

Jak poprawić pewność siebie kota?

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Twój mruczek jest nieśmiały i łatwo się denerwuje? Te rady behawiorystki poprawią pewność siebie kota – każdego, bez wyjątku!

pewność siebie kota

fot. Shutterstock

Przygarnąłem uroczego kota, którego nazwałem Milo. Chłopak jest nieśmiały, wiele przeszedł. Zadomowił się już na dobre i wydaje się zadowolony. Nie jest najbardziej przytulaśnym kotem pod słońcem, ale nie przeszkadza mi to. Po prostu chcę, żeby miał jak najlepsze życie. Prawdopodobnie zawsze już będzie nerwusem, ale może jest coś, co mogę zrobić, aby poprawić pewność siebie kota, który trafił pod mój dach?

Takich i innych historii behawiorysta Kim Houston zna wiele. Zawsze stara się pomóc. Tym razem radzi, jak pomóc zbudować pewność siebie kota.

Pewność siebie kota buduje się cierpliwością

Nowy dom i nowe życie to szansa dla zwierzaka, ale też bardzo stresujące przeżycie. Nic więc dziwnego, że większości kotów proces zadomawiania się zajmuje trochę czasu. A zdarza się, że trwa to wiele tygodni albo nawet miesięcy. Długość tego okresu zależy od wielu czynników. Od charakteru kota, jego doświadczeń, ale również od miejsca, do którego trafił – np. czy jest ono spokojne, czy dużo się w nim dzieje, czy są inne zwierzęta.

Behawiorystka pochwaliła opiekuna kota Milo, że mówi o sytuacji w swoim domu jak doświadczony i świadomy miłośnik zwierząt. Podkreśliła, że postępuje on prawidłowo i z pewnością pomaga to Milo uporać się z jego problemami. Cierpliwość i spokój opiekuna zapewniają rutynę, która pozwala zwierzakowi na zaaklimatyzowanie się i przywyknięcie do życia w rodzinie.

Jak zbudować pewność siebie kota: pozwolić na nocne eskapady

Co jeszcze opiekun niepewnego mruczka może dla niego zrobić? Powinien rozumieć, że nieśmiałe zwierzaki bezpieczniej czują się w nocy. Nieraz przez długi czas tylko wtedy, gdy życie domowe cichnie, znajdują odwagę, by wyjść z kryjówki, posilić się i załatwić potrzeby fizjologiczne. Zwykle robią to po kociemu – po cichu, nie budząc domowników. Nawet gdyby jednak czasem kogoś obudziły, nie ograniczajmy im możliwości poruszania się nocą po mieszkaniu i poznawania go. Nie zamykajmy ich w jednym pomieszczeniu, bo nigdy nie zwiedzą domu i nie poczują się w nim u siebie.

Pewność siebie kota można wzmocnić delikatną zachętą

W wypadku nerwowego kota, takiego jak Milo, ważne jest, aby pozwolić mu im inicjować kontakt z nami, nie narzucając się mu. U kota nieśmiałego może to potrwać dłużej, więc cierpliwość jest tutaj kluczowa. Trzeba się starać, aby wszystkie kontakty były pozytywne. Kot nie może się przestraszyć, bo zamiast robić postępy, cofniemy się w procesie nawiązywania relacji. Łakomczuszka możemy dodatkowo motywować do kontaktów z nami jedzeniem.

„Cześć” po kociemu

Kiedy mruczek wejdzie do pomieszczenia, w którym jesteśmy, spróbujmy go przywitać, powoli mrużąc oczy. To znany kotom przyjazny sposób na powiedzenie „cześć”. Następnie, siedząc cicho na kanapie, powolutku wyciągnijmy w stronę pupila dłoń ze smakołykiem. Jeśli jest zbyt nieśmiały, by podejść, delikatnie rzućmy go w jego stronę. Nie wykonujmy przy tym gwałtownych ruchów ręką, by go nie spłoszyć. Z biegiem czasu zwierzak zacznie kojarzyć z opiekunem wszystkie pozytywne rzeczy, które go spotykają, jego pewność siebie się zwiększy, a więź z nim się zacieśni.

Pewność siebie kota zwiększy wspólna zabawa

Jeśli to możliwe, warto zaangażować mruczka w kilka codziennych sesji interaktywnej zabawy. Pomoże to zwiększyć pewność siebie kota i więź z opiekunem. Bawmy się w polowanie, wprawiając w ruch zabawki. Instynkt łowcy zadziała – mało który kot się oprze takiej pokusie. Warto zadbać też o to, by po wyczerpującej zabawie pupil mógł wypocząć w jakimś wysoko umieszczonym azylu, z którego będzie spoglądać na nas z góry. Taka możliwość dodatkowo zwiększy jego poczucie bezpieczeństwa.

źródło: www.yourcat.co.uk

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s