Samookaleczanie się oraz innego rodzaju zachowania obsesyjno-kompulsywne u kota to zjawisko niezwykle dla zwierzęcia niebezpieczne. Chodzi tu zarówno o jego konsekwencja, jak i powody, przez które do niego dochodzi. Zwierzę, które się zmaga z tymi zjawiskami, potrzebuje naszej pomocy. Nie należy ich nigdy ignorować!
W naturze zwierzęcia nie leży działanie na własną krzywdę. Tymczasem u wielu kotów można zaobserwować występowanie zachowań związanych z autoagresją. Koty często padają ofiarą złożonego mechanizmu prowadzącego do samookaleczania się. Dlaczego tak się dzieje? Jak wiemy, jednym z najgroźniejszych wrogów naszych kotów jest stres. To waśnie on, obok różnego rodzaju chorób i bólu, jest zazwyczaj bezpośrednią przyczyną zachowań obsesyjno-kompulsywnych prowadzących do samookaleczania,.
Rodzaje zachowań autoagresywnych
Samookaleczanie się kota może przyjąć najróżniejsze formy. Ich wspólnym czynnikiem definiującym jest uporczywość. Oznacza to, że osobnik nie zaprzestaje zachowań, mimo ograniczania go i powstrzymywania od nich. Co więcej, próby zmierzające do zaprzestania, jedynie wmarzają poziom frustracji zwierzęcia. Najczęściej spotykanymi aktami autoagresji są:
- nadmierne wylizywanie z sierści różnych części ciała,
- gryzienie łapek,
- atakowanie i gryzienie ogona,
- rozdrapywanie skóry,
- obgryzanie i wyrywanie pazurów.
Przyczyny samookaleczania się kota
Najczęstszymi przyczynami występowania tych zaburzeń jest przeżyty lub trwający stres. Mogą powstawać po wystąpieniu zmian w kociej strukturze społecznej, w wyniku przeżytej traumy, występowania nagłego lub przewlekłego czynnika stresowego, przez źle zorganizowane środowisko. Powodem mogą być także choroby oraz związany z nimi ból, a także problemy nerwowo-psychiczne. Cierpiący kot szuka ujścia dla stresu, lęku, frustracji, nudy, złości, bólu, a zachowania tego typu przynoszą mu uzależniającą ulgę oraz choć chwilowe przekierowanie skupienia z głównego problemu.
Terapia w przypadku autoagresji
Kluczowym czynnikiem pozwalającym pomóc kotu wyzwolić się od zachowań autoagresywnych jest oczywiście trafna diagnoza ich przyczyn. Wyeliminowanie ich może przynieść natychmiastowy efekt. I tak na przykład powodem drapania czy gryzienia, a także wylizywania sierści mogą być pasożyty, alergia, świąd, cukrzyca, tarczyca, problemy z układem moczowym. Przyczyną takich zachowań może być także uboga dieta, niedobory mineralne, a także problemy neurologiczne. Należy niezwłocznie poddać kota badaniom, by wykluczyć wszelkie medyczne prawdopodobieństwa. Winowajcą może być także stres: remont, przeprowadzka, złe relacje z domownikami, nieodpowiednio zagospodarowane środowisko, ubogie zasoby – tutaj konieczne okażą się walka z czynnikami stresującymi, modyfikacja środowiska i praca nad modyfikacją zachowań. W ostateczności konieczna może się okazać terapia farmakologiczna.
Trudności
Często mechanizm samookaleczania utrwala się w kociej psychice na tyle silnie, że zlikwidowanie stresora nie przynosi rozwiązania. Ból związany z samookaleczeniem przynosi ulgę, ponieważ na chwilę zapomina się o trwającym bólu psychicznym. A poczucie ulgi uzależnia. Dlatego właśnie tak trudno odzwyczaić kota od tego typu odruchów. Zwierzę pozytywnie się na nie uwarunkowuje, co sprawia, że następnie trzeba go na nie odwarunkować. W tej pracy opiekunowi powinien pomóc profesjonalny koci psycholog. Jednakże prawidłowe działania opiekuna, połączone z odpowiednią procedurą weterynaryjną oraz terapią behawioralną potrafi dawać doskonałe efekty terapeutyczne. Obok wiedzy na temat tego, co robić, przyda się również wiele empatii, cierpliwości i wyrozumiałości dla cierpiącego zwierzaka.
Samookaleczanie się kota to poważny problem – nigdy go nie lekceważ
Kot cierpiący na zachowania obsesyjno-kompulsywne cierpi z powodu głębszego problemu. Może to być problem natury psychicznej lub fizycznej. Może wynikać z poważnej choroby, ze stresu, z lęku, z kłopotów z otoczeniem, z niemożnością realizowania naturalnych instynktów bądź ze źle zorganizowanym środowiskiem. Jeśli opiekun zauważy, że jakieś zachowania zaczynają uciążliwie przejmować przewagę nad kocim funkcjonowaniem, a już z pewnością wtedy, gdy kot celowo zaczyna wyrządzać sobie krzywdę, należy niezwłocznie rozpocząć diagnozowanie powodu takiego stanu rzeczy. Konieczna okaże się wizyta u lekarza weterynarii, a być może pomoc kociego psychologa. Należy podjąć wszelkie środki, by pomóc pupilowi.