Koty, które nie wiedzą, co to prywatność... bliskość to ich sposób na życie

Pola Bajera

Pola Bajera

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W ich słowniku nie istnieje termin "przestrzeń osobista". Koty naruszające prywatność biją rekordy bliskości. Każdy, kto stanie na ich drodze, musi być przygotowany na ich żądzę bycia obok. Poniższe czworonogi wręcz łakną uwagi. Sprawdźmy, jakie są taktyki tych puchatych "przylepo-szpiegów".

koty naruszajace prywatnosc

fot. @eev10, @paprika.30 / Instagram

Koty naruszające prywatność innych

1. Koci dentysta

Ten kot syjamski nie daje swej opiekunce chwili wytchnienia... nawet podczas mycia zębów. Przecież musi sprawdzić stan uzębienia kobiety. "Sprawdzę, czy nie jadłaś ryby z lodówki, którą sobie zaklepałem. Kurczę! Czuję już tylko zapach pasty do zębów!" – myśli zawiedziony kot.

2. Szpieg łazienkowy

Poniższy "delikwent" jest tzw. szpiegiem łazienkowym, to znaczy śledzi swój obiekt zainteresowania aż do wanny i nie odstępuje go na krok niczym ochroniarz. "Co tam nagość, przecież każdy urodził się taki sam. Nieważne, że ludzie są trochę ogołoceni z futra.... Ja sobie tutaj posiedzę i będę pilnować porządku w łazience".

3. Zasłaniacz liter

Ten kot zaś ewidentnie nie chce, by jego opiekun przeczytał tę książkę. "A może są tam jakieś porady na to, jak ostudzić apetyt mruczka? Bezpieczniej będzie zasłonić mu te literki. Wtedy nie będzie czytać i zajmie się mną, np. podrapie za uszkiem!".

4. Przylepa

Tutaj widzimy przykład klasycznego pieszczoszka. Temu kotu nie wystarczy bycie gdzieś tam obok... "Trzeba wleźć na swojego człowieka i uzyskać jak najpełniejszy kontakt z jego twarzą!". Przylepy pospolite trafiają się bardzo często wśród kotów domowych. Dla nich bliżej znaczy lepiej.

5. Sabotaż egzaminu

Poniższy mruczek pomaga opiekunowi w nauce... tylko, że robi to po swojemu, zasłaniając wszelkie pomoce naukowe swoim ciałem. "Za dużo już tej nauki! Skup się na mnie! Ile będziesz ślęczeć nad tymi książkami i zeszytami. Zaraz ja ci zrobię egzamin ze znajomości kocich przysmaków!" – wymiaukuje spragniony uwagi mruczek.

6. Blokada walizki

"Chcę być blisko ciebie. Na koniec świata i jeszcze dalej!". Mruczek nie da za wygraną, gdy tylko zobaczy walizkę od razu się tam wpakuje. Czy kiedykolwiek myślałeś/myślałaś, że dasz radę się spakować bez kociego mieszania się? Nic bardziej mylnego! Pupil zawsze dorzuci swoje trzy grosze, a najchętniej chciałby przespać się w walizce i obudzić się już na jakichś kocich Hawajach.

7. Laptopowe legowisko

Ten mruczek uczynił sobie legowisko z klawiatury laptopa. "Nie będziesz już pracować. Podrap mnie po brzuszku!". Pracujesz zdalnie? Nie martw się, twój mruczący szef z pewnością wyznaczy ci obowiązki. Uważaj, bo będziesz musiał zrobić wszystko ASAP ("tak szybko jak to możliwe"). Głaskanie, karmienie, zabawa, dostarczanie kocimiętki... i pamiętaj, że to wszystko ma być wykonane przed deadline'em!

8. Pieskie życie

Tutaj ofiarą bliskości padł inny zwierzak domowy. Ten pies nie ma wyjścia... musi przywyknąć do ciągłego stykania się z kotem (dosłownie: ciało do ciała!). Mruczek ewidentnie daje do zrozumienia, że jego zwierzęcy brat jest bardzo wygodny i że można się na nim efektywnie zrelaksować. Pieskie życie...

9. Pomagier kuchenny

Poniższy mruczek nie mógł się oprzeć i musiał namieszać podczas pieczenia ciasta... "Nie mogę cię zostawić ani na chwilę mój najdroższy opiekunie. Muszę zobaczyć co tam pichcisz. A dostanę coś? Upiecz mi mniejszą wersję w mojej miseczce! No prooooszę!" – miauczy pręgowany kot. Pupil musi wsadzić swój koci nos w nie swoje sprawy, a także w produkty spożywcze... Przecież trzeba poznać ich zapach i zbadać wszystko, co nagle zjawia się na blacie.

10. Towarzysz treningowy

Koty naruszające prywatność są także znane z tego, że wcale nie ułatwiają treningu. Lubisz ćwiczyć? To przygotuj się na wycisk z miauczącym towarzyszem! Czasami mruczki chcą posłużyć nam jako dodatkowy ciężar, a czasami pragną po prostu zademonstrować, że lepiej się wylegiwać, niż wypacać się na marne. "I po co tak skaczesz i biegasz? Zobacz... poleż jak ja... Przecież i tak wyglądam jak milion kocich dolarów! Nieprawdaż?!".

Podziel się tym artykułem:

Pola Bajera
Pola Bajera

Mam na imię Pola. Ukończyłam Filologię Polską na UW, a obecnie kontynuuję ten kierunek na studiach magisterskich. Zaczęłam też drugie studia z Hispanistyki. Uwielbiam zwierzęta, podróże, kuchnie świata i poezję – piszę też swoją własną. Moja ulubiona rasa kota to devon rex.

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s