Dlaczego kot przybija piątkę?

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Psy uczymy tej sztuczki, a koty czasem robią ją z własnej inicjatywy. Co chce ci powiedzieć twój mruczek, gdy przybija piątkę lub kładzie łapę na twojej twarzy?

kot przybija piątkę

Fot. Shutterstock

Przybicie piątki to w naszym ludzkim niewerbalnym języku przyjazny gest, świadczący o porozumieniu. Wielu opiekunów kotów zakłada, że nawyk wyciągania łapy przez mruczka i dotykania nią nas, ludzi, jest wyrazem miłości. Ale jak to z kotami bywa, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Zwierzęta te są zdolne do okazywania wielu emocji, a robią to głównie posługując się mową ciała. Mają one jednak ograniczony repertuar środków, by te emocje okazać. Z tego powodu czasem ten sam gest może oznaczać coś innego w różnych sytuacjach. Tak właśnie jest z kładzeniem łapy przez mruczka na twarzy lub ręce. Dlaczego zatem kot przybija piątkę? Oto kilka możliwych powodów takiego zachowania.

Kot kładzie łapkę na twarzy, by okazać sympatię

Jednym z powodów, dla których kot może położyć łapkę na twojej twarzy lub dłoniach, jest chęć okazania ci sympatii. Takie zachowanie często łączy się z mruczeniem i powolnym mruganiem. Nierzadko też mruczek rozprostowuje przy tym palce i pokazuje pazurki. Nie ma to jednak nic wspólnego z agresją. Kiedy kot dotyka cię lekko łapkami, z pewnością oznacza to, że czuje się przy tobie dobrze. Nie musi to być jednak deklaracją dozgonnej miłości. Takim zachowaniem może też zaszczycić gościa, którego lubi.

Kot przybija piątkę na powitanie

Jeśli wróciłeś do domu z pracy lub ze szkoły, a twój kot podchodzi i trąca cię łapką, prawdopodobnie po prostu chce się z tobą przywitać. Nie wszystkie mruczki witają się w ten sposób z opiekunami, więc masz wielkie szczęście, jeśli właśnie tobie trafił się taki przemiły zwierzak. Kiedy kot zachowuje się w ten sposób, oznacza to, że ci ufa i cieszy go twoje obecność. Niekoniecznie jednak ma akurat w tej chwili ochotę na pieszczoty lub zabawę. Być może np. wybudził się z drzemki i zamierza ją kontynuować. Postaraj się nie zmuszać go do dalszej interakcji z tobą za każdym razem, gdy cię trąci łapką, gdyż może go to zniechęcić do robienia tego w przyszłości.

Mruczek trąca cię łapką, żeby coś dostać

Jest też całkiem prawdopodobne, że twój kot próbuje ci coś przekazać, dotykając cię łapami. Może chce od ciebie coś dostać albo prosi, byś coś dla niego zrobił. Może domagać się w ten sposób twojej uwagi, wspólnej zabawy lub pieszczot. Albo jest głodny lub ma ochotę na smakołyk. A może drzwi są zamknięte, a mruczek chce, żebyś je otworzył. Inny możliwy powód to brudna kuweta – twój kot wzywa cię na pomoc jako serwis sprzątający!

Kociak dotyka twojej twarzy łapką, by cię oznaczyć

Bądźmy szczerzy: to kot jest twoim właścicielem, a nie na odwrót – nawet jeśli żyjesz w błędnym przekonaniu, że jest inaczej. Może cię zatem dotykać dotykać łapką, by podkreślić, że do niego należysz. Koty mają na stopach gruczoły potowe, które wydzielają specyficzny zapach. Dotykając cię, mruczek oznacza cię tym swoim zapachem. To informacja dla innych kotów, że jesteś już zajęty 

Kot używa łapki, aby okazać niezadowolenie

Czy twój kot jest marudą? Cóż, może ci okazać swoje niezadowolenie z twojej obsługi w niezbyt miły sposób: po prostu przyłoży ci łapką. Klaps to czytelny dla wszystkich gest, którego znaczenia nie trzeba nikomu wyjaśniać. Gdy dostaniesz go od pupila, z pewnością rozpoznasz od razu, że nie jest to przejaw sympatii. Pacnięcie łapką w twarz może też oznaczać, że zwierzak czuje się zagrożony lub po prostu chce, byś mu dał święty spokój.

Więc o co właściwie mu chodzi, gdy przybija piątkę?

Skoro jest tyle rzeczy, które kot może chcieć ci przekazać, dotykając łapką twojej dłoni czy twarzy, to jak rozpoznać, o co mu chodzi tym razem? Kluczem jest dobre poznanie zachowań swojego zwierzaka i patrzenie na mowę całego ciała, a nie tylko łapek. Przykładowo, gdy mruczek jest niezadowolony, okazuje to zwykle także nerwowymi ruchami ogona. Jeśli będziesz uważnie obserwować swojego kota, zdołasz z czasem każdy jego gest przełożyć na słowa. Od razu będziesz wiedzieć, czy prosi cię o jedzenie, pogłaskanie czy wpuszczenie do zamkniętego pokoju. I wreszcie wszystko stanie się jasne!

Źródło: https://www.tag24.com/

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s