30.04.2022

Niedobór hormonów płciowych u kota. Czy może być niebezpieczny?

Nikoletta Parchimowicz

Nikoletta Parchimowicz

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Czy niedobór hormonów płciowych u kota może być niebezpieczny? W zależności od przyczyny niedoboru można zastosować różne terapie w celu przywrócenia funkcji hormonalnej u zwierzaka.

kotka-z-maluchami-2-e1651055625373-864x575.jpg

fot. Shutterstock

Kastracja to najczęściej wykonywany zabieg u kotów. Jest pożyteczna i bezpieczna. Gwarantuje bezpłodność, przez co wpływa na kontrolę kociej populacji, zmniejsza bezdomność, niweluje ryzyko wielu chorób w kocim organizmie, eliminuje wiele niepożądanych zachowań – szczególnie znaczenie moczem, włóczęgostwo, agresję związana z walką o terytorium i partnera. Kastracja jednak również znacznie ogranicza produkcję hormonów płciowych. Jak wpływa to na koty i czy niedobór hormonów płciowych u kota może być niebezpieczny?

Niedobór hormonów płciowych u kota – przyczyny

Hormony płciowe w organizmie odpowiadają za regulację kilku różnych funkcji, w tym rozwoju i wzrostu. Hormony te to między innymi: estrogen, testosteron, progesteron, androgen i deoksykortyzol. Są one wydzielane przez gruczoły dokrewne gonad kota, które są pobudzane do pracy przez przysadkę mózgową lub nadnercza. Kiedy coś zakłóca ten proces bądź jest on zatrzymany, wskutek poniższych przyczyn:

  • zbyt wczesna kastracja,
  • guz przysadki,
  • trauma,
  • skręt jąder,
  • jądra niedorozwinięte,
  • infekcja,
  • defekty chromosomowe,
  • zaburzenia autoimmunologiczne,
  • wirus białaczki,
  • obniżony hormon stymulacji,

może wystąpić wiele różnych problemów, takich jak:

  • łysienie, problemy ze skórą,
  • niska agresja u kocurów,
  • brak kolców na penisie,
  • małe lub miękkie jądra,
  • niedrożność dróg moczowych u kocurów,
  • nietrzymanie moczu u kotek,
  • osteoporoza, osłabione kości (wczesna kastracja kocurów powoduje dłuższy proces wzrostu kości),
  • zahamowany rozwój,
  • otyłość.

 

rabatkoty10 (2).jpg

Niedobór hormonów płciowych u kota –  leczenie

W zależności od przyczyny niedoboru można zastosować różne terapie w celu przywrócenia funkcji hormonalnej u kota. Większość niedoborów hormonów płciowych nie zagraża życiu zwierzaka, jednak odpowiednie leczenie może poprawić ogólny stan zdrowia kota i komfort jego życia.

  • Uzupełnienie hormonów: w większości przypadków niedoboru hormonów można dostarczyć je organizmowi za pomocą zastrzyków czy doustnie. Zabieg ten sprawdza się w przypadku łysienia, które można złagodzić dawkami hormonów tarczycy.
  • Chirurgiczne usunięcie: gdy guz blokuje funkcję gruczołu dokrewnego, chirurgiczne usunięcie może być konieczne w celu przywrócenia produkcji i wydzielania hormonów. W zależności od umiejscowienia guza może to wiązać się z ryzykiem. Do zabiegu wymagane jest znieczulenie ogólne.
  • Leki: stany, które mogą rozwinąć się w wyniku niedoboru hormonów płciowych, będą wymagać leczenia farmakologicznego, np. w przypadku niewydolności zwieracza cewki moczowej (USMI). W tym rzadkim stanie, który rozwija się z powodu zbyt małej ilości estrogenu, można przepisać fenylopropanolaminę. Przywraca to ciśnienia w cewce moczowej i powstrzymania nietrzymania moczu.

Suplementacja hormonów płciowych może wiązać się z ryzykiem, dlatego zawsze warto rozważyć plusy i minusy takiej terapii. Konieczne będą regularne wizyty u weterynarza, aby stale testować poziom hormonów pod kątem prawidłowego dawkowania i monitorować występowanie wszelkich ewentualnych działań niepożądanych. Rzeczy, na które należy uważać, to

  • zmiany behawioralne,
  • cukrzyca,
  • guzy gruczołu sutkowego,
  • uszkodzenie szpiku kostnego,
  • stan wątroby.

Ryzyko związane z kastracją

Bezpośrednim skutkiem usunięcia jąder oraz jajników jest wstrzymanie produkcji hormonów płciowych – testosteronu u kocurów oraz estrogenów u kotek. Związki te mają kluczowe znaczenie nie tylko w procesie rozmnażania, lecz także wpływają na behawioryzm zwierząt. Dlatego kot po zabiegu zmieni się. W organizmie kocurów zatrzymana zostaje produkcja testosteronu, a więc ulega zmianie wszystko to, do czego hormon ten służy. Po kastracji koty stają się łagodniejsze, bardziej związane z człowiekiem, mniej skłonne do agresji i ucieczek. Nie spędza im już snu z powiek walka o dominację i o zdobycie partnerki. Uwaga na kocury wyjątkowo lękliwe. Taki kot, który zostanie pozbawiony testosteronu, jedynie pogłębi swój lęk.

U kocic natomiast po kastracji ustanie produkcja estrogenów odpowiedzialnych m.in. za niwelowanie stresu i agresji. Hormony płciowe wyzwalają zachowania opiekuńcze, a więc gdy ich zabraknie, kotka może się stać odważniejsza i bardziej skłonna do podejmowania ryzyka. Problemem może być kastracja kotki lękliwej. Obniżenie poziomu jej estrogenów, bez udzielenia odpowiedniego wsparcia behawioralnego, może pogłębić lęk i/lub spowodować, że stanie się ona agresywna.

Czy otyłość zawsze idzie w parze z kastracją?

Większość obaw związanych z kastracją dotyczy tego, że po niej koty z pewnością utyją. Odjęcie gonad – jajników i macicy u samic i jąder u samców – faktycznie powoduje gwałtowne wstrzymanie produkcji estrogenów, co prowadzi do wzrostu apetytu i odkładania się tkanki tłuszczowej w organizmie. Dlatego tak ważne jest, aby nie przekarmiać kotów tuż po zabiegu. Aktywność hormonalna po kastracji spada już po kilku godzinach, a jego metabolizm zwalnia o 20-30 proc. Kluczowe w zachowaniu odpowiedniej masy ciała są pierwsze miesiące po zabiegu. W następnym czasie należy utrzymywać kaloryczność na niższym niż przed kastracją poziomie i dbać o to, aby kot był aktywny. Odpowiednia dieta i aktywacja kota skutecznie uchronią pupila od nadwagi. Ważne jest, by kontrolować masę ciała zwierzęcia i ograniczyć kaloryczność posiłków przede wszystkim o tłuszcz i węglowodany.

Antykoncepcja dla kotów – dlaczego to zły pomysł?

Rozwiązaniem zastępczym wobec kastracji jest antykoncepcja. Z różnego rodzaju powodów niektórzy opiekunowie obawiają się zabiegu, uważają, że terapia hormonalna jest bezpieczniejsza. Nic bardziej mylnego. Otóż kastracja to w dzisiejszych czasach zabieg rutynowy. Oczywiście (narkoza, możliwość wystąpienia powikłań) nie ma możliwości, by ewentualne ryzyko zminimalizować do zera w przypadku żadnej operacji. Jednak patrząc na minusy terapii antykoncepcyjnej – zdecydowanie warto je podjąć.

Antykoncepcja może obejmować zastrzyk hormonalny lub tabletki antykoncepcyjne. Rezultaty ich stosowania są jedynie okresowe i w pełni odwracalne. Jeśli chodzi o finanse, to w dłuższej perspektywie zabieg kastracji jest oczywiście bardziej opłacalny. Aplikowanie takich środków należy rozpocząć w odpowiedniej fazie cyklu płciowego. Zastosowanie antykoncepcji hormonalnej powinno być poprzedzone badaniami, by uniknąć rozpoczęcia podawania hormonów w czasie ciąży lub rui  – jest to bardzo niebezpieczne: grozi ropomaciczem. Niezalecane jest ich stosowanie, gdy kotka ma ruję.

  • Zastrzyk podaje się co 3-5 miesięcy i kosztuje średnio 30-50 zł. Spóźnienie się z terminem zastrzyku nawet o jeden dzień może spowodować wystąpienie rui i zajście kotki w ciążę. Zastrzyki mają formę podskórną (pomiędzy łopatkami lub w okolicach lędźwi) i są niestety bolesne dla kotki, zawiesina silnie drażni i szczypie, czasem powstają też odczyny, ropnie bądź łysiny w miejscu podania zastrzyku.
  • Tabletki natomiast podaje się regularnie raz w tygodniu. Ominięcie terminu tabletki również skutkować może wystąpieniem rui. Tabletki antykoncepcyjne dla kotów to koszt około 20-35 zł na miesiąc. Nie powinno się stosować tej metody dłużej niż przez półtora roku.

Kocia antykoncepcja

Antykoncepcja dla kota powoduje zablokowanie cyklu jajnikowego, zahamowanie rui i popędu płciowego. Do jednych z najczęściej używanych środków antykoncepcyjnych należą tabletki provera dla kota, zawierające octan medroksyprogesteronu.

Najważniejszym wyznacznikiem jest jednak zdrowie kotki. Czy antykoncepcja hormonalna jest dla niej bezpieczna? Terapia antykoncepcyjna narusza równowagę hormonalną i niesie liczne skutki uboczne. Kotki, które długotrwale przyjmują hormony w zastrzyku lub doustnie, są bardziej narażone na choroby wątroby, ropne zapalenie macicy i raka sutka, cysty jajnikowe, metropatie. Poza tym dawki, które podaje się zwierzakowi, są wysokie, nie robi się bowiem tego codziennie, jak w przypadku ludzi – u kota mają starczyć na jakiś czas. Dlatego ich stężenie w pierwszym okresie po podaniu jest wysokie. Może to mieć różnoraki wpływ na koci organizm.

Niedobór hormonów płciowych u kota – podsumowanie

Jeśli zastanawiasz się nad tym, jak wpłynie kastracja na twojego pupila, to wiedz, że jego zachowanie zmieni się. W końcu z hormonami płciowymi nie ma żartów. Jednak zmiany, jakie zajdą w kocim usposobieniu, sprawią, że kot przestanie myśleć jedynie o rozmnażaniu, a skupi się w końcu na czerpaniu zwyczajnej radości z życia. Kotki przestaną być narażone na wyczerpujące ruje, stosunki i ciąże. Kocury na włóczęgostwo i bójki z innymi kotami. Niekorzystne zmiany usposobienia, takie jak wzrost agresji, lękliwości itp. zdarzają się niezwykle rzadko. Jeśli chodzi natomiast o związane z niedoborami hormonów płciowych powikłaniami zdrowotnymi – zdecydowanie większe ryzyko wszelakich chorób noszą koty niewykastrowane. A z pomocą lekarza i odpowiedniej kuracji skutecznie niwelować można ewentualne przypadłości.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Koty.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „Poznaj całą prawdę o kotach”

Podziel się tym artykułem:

Nikoletta Parchimowicz
Nikoletta Parchimowicz

Miłośniczka kotów, catsitterka, behawiorystka. Piszę o kotach od wielu lat. O ich naturze uczę się natomiast, odkąd pamiętam. Czuję z kotowatymi niesamowitą więź i porozumienie.

Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się