Gdy kot jest wiecznie nienażarty, czyli toksyczna miłość do… miski

author-avatar.svg

Agata Kufel

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Twój kot najbardziej na świecie kocha jedzenie i wciąż prosi cię o kolejne przekąski? Sprawdź, co może być tego przyczyną.

toksyczna miłość do miski

Fot. Shutterstock

Łakomczuch”, „prosidełko”, „tylko jedzenie mu w głowie” – to o twoim pupilu? Każdy zdrowy kot wyczekuje pory karmienia, ale niektóre mrucz­ki najchętniej w ogóle nie odchodziłyby od miski. Potrafią również godzinami wywierać presję na opiekunach, do­magając się dokładek i nadprogramo­wych posiłków. Takie zamiłowanie do jedzenia może mieć na dłuższą metę poważne konsekwencje zdrowotne w postaci otyłości i różnych chorób. Kiedy zaczyna się problem?

Są w życiu kota okresy, gdy zwiększa się jego apetyt. Kocięta i dorastająca mło­dzież potrzebują więcej kalorii, bo cały czas rosną. Dorosłe koty zazwyczaj przybierają nieco na wadze w sezonie je­sienno-zimowym, co też jest naturalnym zjawiskiem. Jednak codzienne tańce wo­kół miski i wymuszanie jedzenia powinny wzbudzić czujność opiekuna – przyczyną „wiecznego głodu” pupila może być choroba (np. pasożyty), źle zbilansowana dieta lub, co wcale nie jest takie rzadkie, problemy behawioralne. Nie bagatelizuj sprawy – zacznij działać!

emiteo

Dlaczego on jest ciągle głodny?!

Zaraz, czy na pewno głodny? Nie zawsze chodzi tylko o jedzenie…

Nudno i smutno

Pewnie znasz kogoś, kto „zajada” stres. Z kotami bywa podobnie – złe samo­poczucie psychiczne może skutkować kompulsywnym objadaniem się. Choć mruczek wcale nie czuje głodu, to i tak wyjada wszystko z miseczek. W taki sposób często postępują koty, którym brakuje zajęcia. Spędzają długie godziny same w pustym mieszkaniu, pozbawione towarzystwa, więc kierują swoją uwagę na jedzenie. Podejrzewasz, że to może być problem twojego kota? Zastanów się, jak zaspokoić jego potrzeby, gdy wycho­dzisz z domu.

Łaknienie uwagi

Twój pupil kilka razy dziennie radośnie prowadzi cię do miski? Przyjrzyj się, co robi, gdy już dasz mu jedzenie – zjada wszystko od razu czy też ledwie napo­czyna i zostawia sobie resztę na później? W tym drugim wypadku bardzo możliwe, że jedzenie jest tylko pretekstem i kot prosi cię o nie, bo… chce się na chwilę znaleźć w centrum twojej uwagi! Brzmi nieprawdopodobnie? A jednak – moment, gdy mówisz do niego, sięgając po karmę, i zachęcasz do jedzenia (może nawet głaszczesz go przy misce?) jest dla kota tak przyjemny, że chce go przeżywać wciąż od nowa. W takim wypadku dawaj mu to, czego potrzebuje niezależnie od karmienia – znajdź więcej czasu na wspólne zabawy i głaskanie.

Zazdrość i/lub rywalizacja

Jedzenie może być narzędziem, które mruczek wykorzystuje w walce o utrzy­manie pozycji w domu – rywalem najczę­ściej jest drugi kot, którego dominujący osobnik celowo objada. Między innymi z tego powodu mruczki nie powinny mieć wspólnych misek, a posiłki powinny dostawać z dala od siebie. Skłonność do przejadania się jest też charaktery­styczna dla kotów, które są zazdrosne o innego domownika, np. psa albo dziec­ko. Poczucie odtrącenia i związany z nim stres mogą skutkować nadprogramowy­mi kilogramami. Czasami niezbędne jest wsparcie behawiorysty, który pomaga opracować metodę poukładania proble­matycznych relacji w domu.

Jak postępować z łakomczuchem? Złote zasady

Niepokoi cię nadmierny apetyt twojego mruczka? Nie czekaj, aż mu minie – zobacz, co możesz zrobić.

  1. Wyklucz problemy zdrowotne

Pierwszy przystanek to wetery­narz, który oceni stan zdrowia kota. Przed wizytą spisz, czym i w jakich ilościach karmisz pupila. Dzięki temu od razu się dowiesz, czy jego głód powodują błędy dietetyczne.

  1. Rozważ przyczyny behawioralne

Mruczek jest zdrowy, karmisz go prawidłowo? Zastanów się więc nad jego kondycją psychiczną. Może poświęcasz mu zbyt mało uwagi, jest często sam, nudzi się? A może przeciwnie – w domu sporo się ostatnio dzieje i kot jest zestresowany?

  1. Działaj według planu

Stosuj się do porad wetery­narza i behawiorysty (jeśli korzystałeś z jego pomocy). Utrzymuj rutynę, tzn. karm kota regularnie i o stałych porach, dbając o świeżość posiłków i spokojną atmos­ferę. Nie dawaj się naciągać na smaczki – w zamian możesz zaoferować mruczkowi porcję głaskania lub zabawy.

 

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty i Psy - E-booki (1).png

Pobierz darmowy poradnik!

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „Poznaj całą prawdę o kotach” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s