Bezdomny kot – zgarniasz go z ulicy. Czy robisz to dobrze?

W twojej okolicy błąka się bezdomny kot, chcesz mu pomóc, nie masz serca patrzeć, jak samotnie cierpi bez dachu nad głową. To dobrze! Adopcja kota bezdomnego to najlepsze co możesz dla niego zrobić, ale… pod kilkoma warunkami. Jeśli chcesz przygarnąć kotka, musisz pamiętać o kilku kwestiach. Zapraszamy do lektury.

Czy bezdomny kot na pewno jest bezdomny?

Jeśli kot spaceruje po ulicy, to nie musi być to wcale bezdomny kot. Może po prostu patroluje swoje terytorium? A może poluje lub szuka drugiej połówki. Jeśli kot jest wychodzący, to z pewnością będziemy go często widywać w okolicy. Ale moment – tego kota widzisz tu pierwszy raz? Może zabłądził. Mimo że te małe tygrysy świetnie odnajdują się w przestrzeni, to czasem zdarza się, że coś je wystraszy i w trakcie szukania przygód, zgubią drogę. Możliwe także, że kot jest po prostu dziki, albo porzucony, albo się zgubił. Działać powinniśmy w tych dwóch ostatnich przypadkach.

Jak rozpoznać kota, który się zgubił? Przede wszystkim będzie zapewne zadbany. Jego wygląd, kondycja sierści, a przede wszystkim zachowanie będą świadczyć o tym, że ma opiekuna. Ten teraz pewnie odchodzi od zmysłów i poszukuje swojego puszka. Domowemu kotu, który uciekł i pierwszy raz znajduje się na dworze, grozi wiele niebezpieczeństw. Jego instynkt i naturalna ostrożność z pewnością trochę przygasły na domowej kanapie.

bezdomny kot
Fot. Shutterstock

Obserwujmy takiego kota. Spróbujmy podejść do mruczka, może ma identyfikator, adresówkę. Jeśli będzie wobec nas przyjazny, możemy zapewnić mu schronienie, ale w tym samym czasie powinniśmy szukać jego opiekuna. Sprawę rozwiązałby chip – czy kot go posiada sprawdzić może weterynarz, straż miejska, schronisko. Wywieś ogłoszenie, popytaj sąsiadów, wrzuć informację na fora i portale społecznościowe. Sprawdź także, czy w najbliższej lecznicy nie wisi informacja dotycząca owej zguby. Jeśli przybłęda to mały kociak – będzie potrzebował twojej opieki od razu! Zaopiekuj się nim i zabierz do weterynarza.

Czy ten kot szuka domu?

Czy aby na pewno jednak jest to bezdomny kot, który szuka domu? Jeśli tygrys jest bardzo nieufny, a nawet agresywny to może nie oznaczać jedynie jego strachu. To może być dziki kot, któremu najlepiej jest na dworze. Taki z pewnością nie da się zamknąć w czterech ścianach. Uważaj, bo w ramach demonstracji swojej niezależności może cię podrapać, a skąd wiemy, czy nie jest chory? Nie możemy zaadoptować kota na siłę. Zresztą, pewnie nawet by się nam to nie udało. Dziki kot poradzi sobie sam. Możesz wystawić mu miseczkę z jedzeniem i wodą. Szczególnie jeśli jest zimno.

czy ten kot szuka domu
fot. Shutterstock

Nieznajomość kota szkodzi

Jeśli jesteś już pewny, że kot nie ma swojego opiekuna, ale szuka domu, a ty zdecydowałeś się, aby go przygarnąć, musisz pamiętać, że bezdomny kot może mieć swój charakterek. Znamy dorosłe „znajdy”, które z wdzięczności za nowy dom nie schodzą z naszych kolan, ale znamy również takie, które nie okazują się specjalnie przyjaznymi mruczkami. Takie koty mogą mieć swój bagaż doświadczeń, które z pewnością ukształtowały ich charakter. Musimy liczyć się z myślą, że ich osobowości nie da się zmienić i mogą różnić się od innych kotów, które znamy. Z pewnością będą wdzięczne za kąt i miskę, ale wedle niektórych kotów, sam fakt, że zgodziły się z nami mieszkać, będzie dla nas wystarczającą nagrodą za opiekę.

Nie wiadomo co kot przeszedł, może boi się ludzi i zajmie mu trochę czasu przekonanie się o naszych dobrych intencjach? Musimy pamiętać, że jeśli już decydujemy się na adopcję, to nawet jeśli charakter kota jest niespodzianką i może nie do końca się nam podobać, nie wolno kota ponownie porzucić. Jego wrażliwe serduszko mogłoby tego nie wytrzymać!

kot się zgubił
fot. Shutterstock

Zdrowie kota

Gdy już zadecydujemy, że chcemy stać się nowymi opiekunami dla porzuconego lub bezdomnego kociaka i on także stwierdzi, że chce nas za swoich opiekunów, to koniecznie musimy wybrać się do weterynarza. Należy zbadać aktualny stan mruczka. Zrobić testy na wirusy, przeprowadzić morfologię. Tułaczka mogła przysporzyć kotu wielu chorób. Weterynarz dokona także niezbędnych szczepień, odrobaczy i odpchli naszego nowego lokatora. To bardzo ważne, bo chory kot stanowi niebezpieczeństwo dla nas, a także dla innych zwierząt domowych, jeśli takowe posiadamy. Niezbędna będzie także oczywiście kastracja, jeśli kot wciąż nie został jej poddany.

Poprawne wprowadzenie

Jeśli masz już jakiegoś kociaka, pamiętaj, że o poprawnych relacjach starego i nowego domownika może decydować właściwe wprowadzenie nowego kota do domu. Nie należy myśleć, że jakoś się dogadają, bo jeśli tak się nie stanie, to stworzysz sobie spory problem, a i koty najedzą się stresu! W tej nowej sytuacji musisz zadbać o komfort i spokój każdego z nich.

bezdomne zwierzęta
fot. Shutterstock

Stosuj metodę izolacji – nowe koty należy najpierw wprowadzić do osobnego pokoju, aby spokojnie zaczęły przyzwyczajać się do otoczenia i innych zwierzaków. Następnie stopniowo wymieniaj między kotami zapachy, na przykład na szmatkach albo skarpetkach. Po tych wstępnych zabiegach możesz próbować doprowadzić do spotkania, ale bądź w gotowości, by oddzielić kociaki, jeśli okaże się, że niekoniecznie są sobą zachwycone. Teraz musisz podzielić swoją miłość po równo między wszystkimi – żaden mruczek nie może czuć się odrzucony.

Jakie czekają nas wydatki?

Kot to wydatek. Oczywiście poprawienie bytu kociaka jest bezcenne, ale musimy liczyć się z pewnymi kosztami, by potem nas nie zaskoczyły. Nie może dojść od takiej sytuacji, że przyjmiemy kota, a następnie z powodu różnych obowiązków, także tych finansowych, oddamy go lub ponownie wyrzucimy! A więc, jeśli masz już kocie doświadczenia, albo jesteś opiekunem jakiegoś mruczka, to znasz mniej więcej koszt jego utrzymania. Jeśli nie, musisz wyposażyć się w wyprawkę. Potrzebne będą miseczki, drapak, transporter, kuweta no i oczywiście dobrej jakości karma. Na pewno kosztować będzie nas także weterynarz. Czy jesteś gotowy na to, aby zapewnić kotu stabilny dom?

bezdomne koty zimą
Fot. Shutterstock

Adopcja kota – podsumowanie

Adopcja kota to najlepszy sposób, by poprawić jakość życia porzuconych kociaków. Jeśli masz ku temu warunki, adoptuj! Pamiętaj jednak o powyższych radach. Jeśli nie możesz sobie pozwolić na mruczka albo twoje dotychczasowe koty nie będą w stanie zaakceptować nowego kumpla, staraj się pomóc mu doraźnie. Poszukaj dla niego domu, pomóż przetrwać zimne dni, latem zadbaj o pełną miskę wody. Możesz zbudować dla niego budkę przy domu, w ostateczności zawieźć do schroniska.

Czy przygarnięcie kota to zawsze dobry pomysł? Tak, jeśli ty możesz, a bezdomny kot jej chce! Kot z pewnością będzie nieskończenie wdzięczny, nawet jeśli niechętnie przyjdzie mu okazywanie tego. Zanim zaprosisz kota w swoje progi, sprawdź, czy aby na pewno do nikogo nie należy i czy ktoś go nie szuka. Następnie zadbaj o jego zdrowie, a jeśli to dla ciebie kolejny kot – odpowiednio wprowadź go do domu, aby koty właściwie się ze sobą zapoznały. Dzięki temu ich relacje ułożą się poprawnie na długo, a może nawet się ze sobą zakolegują.

Autor: Nikoletta Parchimowicz