Catman z Japonii


Na ulicach japońskich miast można od pewnego czasu spotkać niezwykłe towarzystwo - mężczyznę z wózkiem pełnym kotów. Mruczki zadbane, wypieszczone, jakby właśnie opuściły wystawę. Mimo ulicznego gwaru i ruchu zachowują iście stoicki spokój.

Na ulicach japońskich miast można od pewnego czasu spotkać niezwykłe towarzystwo – starszego mężczyznę z wózkiem pełnym kotów.

Mruczki zadbane, wypieszczone, jakby właśnie opuściły wystawę. Mimo ulicznego gwaru i ruchu zachowują iście stoicki spokój.
Dlaczego Masahiko Suga wozi swoje 9 kotów po mieście? Żeby zmienić nastawienie ludzi do tych zwierząt i aby pokazać, że potrafią być tak samo przyjazne ludziom jak psy, i jak psy mogą być wyprowadzane na spacery.

Według 53-letniego Masahiko Suga koty, odkąd zaczął z nimi spacerować po dworze, są spokojniejsze w domu i mają bardziej zrównoważony charakter. Przestały drapać meble w domu. Spacery mogą też być dla miłośników mruczków świetną okazją do dzielenia się doświadczeniami i radością z obcowania z tymi zwierzętami.
Masahiko Suga, emerytowany pracownik branży elektronicznej, odwiedził ze swoimi kotami już kilka japońskich miast. Obecnie planuje wyjazd autem z przyczepą kempingową do Tokio.

Dziwactwo czy ciekawy pomysł? Jakie jest Wasze zdanie?