Chłopaki nie płaczą i… adoptują bezdomne koty


Łatek, 5,5 miesięczny kociak. Niby taki zwykły dachowiec, biały z burymi łatkami. Czekał na dom ponad 2 miesiące w warszawskim CPZ TRIP. Dwa dni temu został adoptowany przez Muńka Staszczyka z T.LOVE. Wcześniej u Staszczyków mieszkał kot Kotisch.

Łatek, 5,5 miesięczny kociak. Niby taki zwykły dachowiec, biały z burymi łatkami. Czekał na dom ponad 2 miesiące w warszawskim Centrum Pomocy Zwierzętom TRIP. Dwa dni temu został adoptowany przez Muńka Staszczyka z T.LOVE. Wcześniej u Staszczyków mieszkał kot Kotisch. Gdy odszedł, było jasne, że w domu musi pojawić się nowy kot. Warunek był jeden – musi lubić psy, ponieważ będzie miał do towarzystwa dwa psiaki.

Łatek i Plamka trafiły do CPZ TRIP jako 3,5 miesięczne zaniedbane kociaki, zarobaczone, ze świerzbem usznym. Kociaki przemiłe, kochające dzieci i psy. W połowie lutego Plamka została adoptowana. Łatek czekał. Jeśli wierzyć w przeznaczenie, czekał na Muńka.

A my cieszymy się tym bardziej, że mieliśmy malutki wkład w tę adopcję.

Powodzenia, Łatku w nowym domu. Nie musisz stawać się kocim celebrytą, wystarczy, że będziesz sobą 🙂
 

Co Muniek Staszczyk mówi o kotach, przeczytacie TUTAJ.