Ciąża urojona u kotki. Jakie są jej objawy?


Ciąża urojona należy do zaburzeń rozrodu kotów i jest efektem działania hormonów - a dokładniej podniesionego poziomu prolaktyny we krwi. 

Ciąża urojona u kotki (pseudociąża, ciąża rzekoma, nerwowa lub psychogenna) to stan fizjologiczny, w którym kotce, a raczej jej organizmowi wydaje się, że jest w ciąży i przygotowuje się na przyjście młodych na świat. Jest to zaburzenie rozrodu kotów i jest ono efektem hormonów – podniesionego poziomu prolaktyny we krwi.

Ciąża urojona u kotki

Pseudociąża u kotki pojawia się w wyniku owulacji, ale bez zapłodnienia. Może mieć miejsce u pokrytych, lecz niezapłodnionych kotek. By pojawił się ten stan, nie musi jednak dojść do krycia. Czasami ciąża urojona jest efektem pozornej rui, podczas której nie dochodzi do zapłodnienia i zawiązania ciąży. Owulacja może zostać sprowokowana różnego rodzaju bodźcami, takimi jak obecność kocura, małych kotków czy nawet dotykiem opiekuna.

Ciąża urojona może być też konsekwencją hormonoterapii lub sterylizacji przeprowadzonej podczas rujki, szczególnie jeżeli miała miejsce w fazie lutealnej – ostatniej i tej najdłuższej, w której trakcie dochodzi do największych zmian w organizmie. Usunięcie jajników skutkuje spadkiem progesteronu i w efekcie wzrostem prolaktyny.

Ciąża urojona u kotki a ciąża urojona u suki

Ciąża rzekoma występuje u kotek zdecydowanie rzadziej niż u suk. Dlaczego? Ponieważ psy są zwierzętami stadnymi. W ich grupach za wychowanie młodych mogą odpowiadać inne samice aniżeli tylko matka. Stan urojonej ciąży pozwala na produkcję mleka, którym można wykarmić potomstwo stada. Jest to zachowanie atawistyczne psowatych. U wilków proces ten ma na celu zwiększenie przeżywalności szczeniąt urodzonych przez dominującą samicę. Koty to natomiast gatunek samotniczy, którego natura nie wyposażyła w takie społeczne zachowania. Dlatego ciąża urojona nie jest powszechnym zjawiskiem w świecie kotów, a jeśli już ma miejsce, to zdarza się częściej u kotek trzymanych w dużych skupiskach.

Ciąża rzekoma u kotki – objawy

Objawy pseudociąży do złudzenia przypominają ciążę właściwą. Co się dzieje?

  • Wzrasta apetyt u kotki
  • Pojawiają się jednak również wymioty – jeśli są częste, trzeba jak najszybciej zabrać kotkę do weterynarza
  • Występuje popiskiwanie
  • Zmienia się wygląd kocich sutków – powiększają się gruczoły mlekowe, dochodzi do wydzielania mleka
  • Kotka szuka odosobnionego miejsca na gniazdo – ścieli sobie jakiś przytulny kąt, zanosi tam zabawki
  • Kotka pokłada się tak, jakby karmiła (na boku)
  • Wykazuje ogólny niepokój, czasami agresję
  • Ma (ale nie zawsze) podwyższoną temperaturę

Co robić?

Ciąża urojona jest dla kotki ogromnym przeżyciem. Trwa od 30 do 40 dni, w których trakcie zwierzak miotany jest hormonami. Stan ten jest również uciążliwy dla opiekunów, dlatego nie należy do niego dopuszczać. Kotki nie „leczymy” na własną rękę. Potrzebne będą leki, dlatego zabierz kicię do weterynarza i dowiedz się, jaka terapia będzie najlepsza.

Jednym z najgroźniejszych problemów ciąży rzekomej jest powiększenie gruczołów i wydzielanie mleka. Zaleganie mleka może spowodować mastitis, czyli zapalenie gruczołu mlekowego, które jest niebezpiecznym i bolesnym stanem prowadzącym do zapalenia sutków. Jeśli kotka produkuje mleko, a nie posiada potomstwa, które się nim żywi, należy to mleko odciągać, a także wykonywać masaże i okłady z rozgniecionych liści kapusty. Notoryczne ciąże urojone mogą doprowadzić do powstania guzów.

Najlepsze rozwiązanie

Niektóre kotki są szczególnie predysponowane do występowania urojonych ciąż. By nie wywołać tego stanu, należy odstąpić od jakiejkolwiek stymulacji kotki w czasie rui, aby nie doszło do spontanicznej owulacji. Jednak jedyną i najlepszą metodą zapobiegającą nawrotowi ciąż urojonych jest sterylizacja.

Autor: Nikoletta Parchimowicz