Czy kocie kawiarnie szkodzą kotom?


Japonia, Austria i Rosja mają już swoje kocie kawiarnie. W Stanach Zjednoczonych stało się to problemem.

Pierwszą kocią kawiarnię otworzono w Japonii w 1998 roku. Obecnie w samym tylko Tokio istnieje około 40 takich lokali. Kawiarnie są także popularne w Hong Kongu.
W Europie, Cafe Neko (czyli kot w języku japońskim) otwarto w zeszłym roku w Austrii, a Cat Republic w Petersburgu w Rosji. Planowany jest też podobny przybytek w Londynie.

Przeciwni kocim kawiarniom

Była pielęgniarka Liz Dyas, przymierzająca się do otworzenia kociej kawiarni w Totnes w Devon, spotkała się z ostrą krytyką lokalnych towarzystw ochrony zwierząt. Uważają oni, iż koty w przeciwieństwie do psów nie lubią częstych zmian w otoczeniu, źle znoszą zmieniających się ludzi, harmider i zamieszanie. Pobyt wielu kotów w ograniczonej przestrzeni, to dla nich ogromny stres. Z kolei Liz twierdzi, że 6 jej własnych towarzyskich kotów, jakie planowała wprowadzić do swojej kawiarni, byłoby nieocenioną formą terapii dla znerwicowanych i zestresowanych ludzi. Ilość klientów przebywających równocześnie w pomieszczeniu byłaby ograniczona, tak by zapewnić kotom i ludziom optymalne warunki do miłego spędzania czasu.

kocia kawiarnia
fot. Shutterstock

W wypowiedzi dla BBC News Liz stwierdziła: „Moje koty pokochałyby takie miejsce. Są bardzo towarzyskie. Samą kawiarnię wyobrażam sobie jako spokojny salon o pięknym wystroju, miejsce, w którym ludzie mogą po prostu posiedzieć przy kawie – wśród kotów.”

Jej marzenie może się ziścić – za miesiąc Liz składa oficjalny wniosek o otworzenie kociej kawiarni w Totnes.