Czy ostre jedzenie zaszkodzi kotu?


Koty to niekwestionowani miłośnicy nowych smaków, ale czy wszystkie są dla nich bezpieczne?

Czy kot może jeść ostre jedzenie? Oto jest pytanie! A my już spieszymy z odpowiedzią.

Mruczek zastanawia się, czy kot może jeść ostre jedzenie.
fot. Shutterstock

Czy kot może jeść ostre jedzenie?

Nie wiedzieć czemu, koty szczególnym afektem darzą ludzkie jedzenie. Często starają się uszczknąć coś z naszego talerza. Czy powinniśmy się z nimi dzielić ostrymi przysmakami, które spożywamy? Nie – to zły pomysł! Może to narazić naszego mruczka na dotkliwe dolegliwości trawienne. Zawarta w ostrych daniach kapsaicyna może spowodować ból brzucha czy wymioty.

Co więcej, ostry smak wywoła u kota łzawienie oczu oraz wydzielanie śluzu z nosa – kataru. Są to reakcje bardzo zbliżone do tych właściwych ludzkiemu organizmowi, jednak weźmy pod uwagę, że kot się ich nie spodziewa. Uznając, że kot może jeść ostre jedzenie narażamy go więc także na stres.

fot. Shutterstock

Czy są jakieś ostre potrawy, które może jeść kot?

Generalnie nie ma ich zbyt wiele. Naszemu mruczkowi z pewnością nie zaszkodzi kawałeczek pieprznej kiełbaski czy plasterek pepperoni raz na jakiś czas. Jednak znaczna większość ludzkich dań, nie tylko tych ostrych, jest dla kota niewskazana.

Weźmy za przykład bardzo popularne chilli con carne. Meksykański gulasz z chilli i mięsem mielonym może i nie jest dla kota trujący, ale z pewnością źle wpłynie na jego żołądek. Po pierwsze, zawarte w nim ostre przyprawy mogą wywołać wspomniane wcześniej dolegliwości. Po drugie, składniki takie jak fasola czy ryż nie nadają się na pokarm dla kora. W zbyt dużych ilościach także mogą wywołać dyskomfort trawienny.

Czego jeszcze nie podajemy kotu:

  • Halapenio – zakazane. Zawiera kapsacynę, która wywołuje u kota wymioty, ból brzucha, łzawienie i katar.
  • Cynamon – w małych ilościach nie jest trujący, ale w dużych wywołuje tzw. zatrucie cynamonowe, które objawia się m. in. wymiotami i kaszlem.
  • Przyprawa dyniowa (pumpkin spice) – najczęściej nie zawiera ani grama dyni, za to bogata jest w przyprawy korzenne: cynamon czy kardamon. Te z kolei mogą wywoływać u kotów alergie.
  • Curry – trujące. Co więcej, to nie samo curry pociąga koty, a dodatki w nim zawarte, takie jak sproszkowana cebula czy czosnek.
  • Cebula i czosnek – nie podajemy. Serwowane w większych ilościach regularnie mogą wywołać u kota anemię.
fot. Shutterstock

Jak widać, ostre jedzonko nie jest dla kiciusia. Jako dobrzy opiekunowie powinniśmy w ogóle powstrzymywać się od dzielenia z kotem talerza. Tak, wiemy, oprzeć się tym smutnym oczom jest tak trudno… Może więc na zakończenie powiemy, jakimi ostrymi składnikami ludzkiej kuchni można się ewentualnie z kotem podzielić? Są nimi imbir i mięta pieprzowa. Wspomniany korzeń, odpowiednio stosowany, jest pomocny w leczeniu dolegliwości trawiennych. Mięta ma za to dobry wpływ na kocią skórę. Zatem, jeśli jeszcze kiedyś będziecie się zastanawiać, czy kot może jeść ostre jedzenie, wróćcie myślami do tego artykułu.

Dowiedz się, jakie jeszcze potrawy mogą zaszkodzić twojemu kotu – zajrzyj TUTAJ.

Autor: Julia Dzierżak