Czy kot też potrzebuje interaktywnych zabawek?


Koty się zwierzętami, które mogą się bawić praktycznie wszystkim. Już na początku swojego życia jako małe kocięta bawią się same ze sobą i ze swoją matką.

Z początku ich nieporadna zabawa zaczyna z czasem budzić w nich coraz silniejszy instynkt łowiecki. Wtedy należy zadbać o ich prawidłowy rozwój poprzez zapewnienie odpowiednich zabawek rozwijających sprawność ruchową, a przy okazji pozwalających uczyć się zachowań społecznych. Warto wtedy zastanowić się, jaka zabawka dla kota będzie właściwa i rozważyć zakup zabawki interaktywnej, która o wiele bardziej urozmaici kotu zabawę.

Koci instynkt łowiecki

Koty spędziły już z człowiekiem tysiące lat, a jednak mimo tego, ich instynkt łowiecki przetrwał. Może i mają mniejszą chęć na polowanie, ale jednak wciąż przejawiają ją w zwykłej, codziennej zabawie. Dlatego należy pamiętać o zabawie z kotem, aby zaspokoić jego potrzebę polowania. Nie należy za to oduczać kota polowania, ponieważ jest to działanie wbrew jego naturze i takie postępowanie może wyrządzić zwierzęciu wiele szkód.

W związku z tym, że jesteśmy świadomi, jakie potrzeby mają koty, musimy odrzucić przekonanie, że są one zwierzętami praktycznie bezobsługowymi. Potrzebują nie tylko karmienia i sprzątania kuwety, ale też ruchu i zabaw. Brak tych czynności może doprowadzić kota do frustracji i niezbyt oczekiwanych przez właściciela prób jej rozwiązania. Dlatego do zabawy można wykorzystać piórko na wędce, nakręcaną myszkę lub specjalne zabawki interaktywne dla kota.

Cykl łowiecki

Dla kota najważniejsza jest rutyna. Istotne jest to, aby do codziennej rutyny włączyć także zabawę. Pozwoli to na stworzenie idealnego cyklu łowieckiego, do którego wchodzi też drzemka, jedzenie i higiena.

Cykl łowiecki jest rutyną opierającą się na jedzeniu. Jest on związany z pierwotnymi zachowaniami u kotów. Polega na tym, że kot, aby coś zjeść, musi najpierw to jedzenie upolować, a następnie, po skonsumowanym posiłku, doprowadzić się do porządku. Dlatego prawidłowy cykl łowiecki ma następującą kolejność: polowanie, zabawa zdobyczą, jedzenie, higiena i odpoczynek.

Pierwszy etap cyklu łowieckiego, czyli polowanie, bardzo łatwo zaobserwować w domu. Kot może wtedy po cichu się skradać, będąc w pozycji jak najbliżej podłogi lub może obserwować z ukrycia, w bezruchu, swoją zdobycz. Finałem skradania lub obserwacji jest skok na zabawkę. A jeżeli zabawka mu się wymknie, to na pewno będzie ją przez chwilę gonić, aby następnie znowu powtórzyć wszystkie etapy polowania.

Po upolowaniu ofiary kot przechodzi do etapu zabawy. Może swoją zabawkę zacząć podgryzać, podrzucać, pacać łapkami, ponownie gonić itp. Czas trwania zabawy zależy od jego potrzeb, ale w warunkach domowych po kilku, albo kilkunastu próbach złapania przez niego zabawki, po prostu zostawmy go z nią sam na sam.

Kolejny etapem, po upolowaniu zabawki, jest nakarmienie naszego kota. Należy mu podać wtedy tyle jedzenia, ile zjada podczas jednego posiłku. Po jedzeniu kot przechodzi do dwóch ostatnich etapów, czyli higieny i odpoczynku. A robi tak dlatego, że tak też robili jego przodkowie, którzy polowali.

Jak się bawić z kotem?

Biorąc pod uwagę cykl łowiecki kota, wiemy już, że mimo wszystko ma on potrzebę polowania, którą należy spełnić. Najlepiej robić to przed jedzeniem, zgodnie z jego potrzebami wynikającymi z cyklu. Jeżeli w jego codziennym cyklu zabraknie zabawy, może to doprowadzić do kota nie tylko do frustracji, ale także zaburzeń behawioralnych, w tym niepożądanych zachowań – na przykład niszczenia sprzętów domowych czy atakowania właściela. Ponadto brak ruchu może doprowadzić kota do nadwagi i związanych z nią chorób. Dlatego kot potrzebuje zabawy, która jest substytutem polowania.

Aby to umożliwić warto zaplanować zabawę z kotem przed posiłkiem zgodnie z jego cyklem łowieckim. W zabawie możemy aktywnie uczestniczyć: wykorzystując do tego np. wędkę zakończoną futerkiem lub piórkiem. Zabawka dla kota może być też interaktywna – np. nakręcana mysz na kółkach, która samodzielnie jeździ. Puszczenie takiej myszy po domu pozwoli obudzić w kocie naturalny instynkt łowiecki. Interaktywna zabawka dla kota może też pozwalać na samodzielną zabawę, bez udziału człowieka. Przykładem takiej zabawki jest okrągły tor z kulami – https://pepco.pl/produkty/petss21-70311680interaktywna-zabawka-dla-kota/.

Po zapewnieniu odpowiednich zabawek i uwzględnieniu jego cyklu łowieckiego warto też pamiętać o tym, aby wykonywać to w miarę regularnie. W idealnych warunkach, każdy posiłek powinien być poprzedzony krótką, nawet kilkuminutową zabawą. Oczywiście, w życiu codziennym jest to trudne do zrealizowania. Na szczęście kotu mogą wystarczyć na przykład dwie kilkunastominutowe zabawy przed śniadaniem i przed kolacją. Należy też pamiętać, że jeżeli bawimy się z kotem poza porami jego posiłków, to warto kotu zaproponować jego ulubioną przekąskę po zakończeniu etapu polowania. Jeżeli zdecydujemy się na podawanie mu takich przekąsek, musimy też pamiętać o tym, żeby suma kalorii nie przekraczała dziennego zapotrzebowania na energię.

Zabawki interaktywne dla kota

Polowanie jest wymagającą czynnością dla kota, ponieważ musi on wykazywać się zwinnością, szybkością, sprytem i zdolnością obserwacji. Dlatego podczas wybierania interaktywnej zabawki dla kota należy zwrócić uwagę, aby właśnie te cechy rozwijała. Aby jednak dokonać dobrego zakupu, trzeba mieć na uwadze to, że koty mają różne łowieckie zwyczaje. W związku z tym, najpierw trzeba poobserwować swojego pupila, aby dowiedzieć się, jakie ma zwyczaje. Niektóre koty preferują gonitwę za uciekającymi obiektami, a inne wolą czaić się w ukryciu i polować na swoją ofiarę. Z kolei jeszcze inne lubią poszukiwać zdobyczy. Dlatego dla wielu kotów odpowiednią zabawką będzie np. poruszająca się mysz, która jest zasilana za pomocą baterii, zaś inne koty będą potrzebowały schowków, tuneli czy wysokich drapaków lub labiryntów z których będą mogły zdobyć smakołyk. Wszystkie te zabawki łączy jedna, najważniejsza cecha – kot musi upolować dany obiekt, czyli schwytać go i pogryźć lub zjeść ukryty przysmak.

Interaktywnych zabawek dostępnych na rynku jest bardzo wiele. Mogą to być wcześniej wspomniane myszy na baterię lub kule na przysmaki, z których podczas turlania wypada jedzenie albo labirynty na przysmaki. Tory dla piłeczek też są dobrą interaktywną zabawką dla kota, który aby móc zacząć się bawić, musi potrącić piłeczkę, która następnie rusza się po torze. Można też zainwestować w maty węchowe, które aktywizują węch i wzrok naszego pupila, dzięki różnym kolorom i kształtom oraz szeleszczącym lub dzwoniącym elementom. W zakamarkach takiej maty należy ukryć różne przysmaki, które będą przez kota poszukiwane.

Interaktywna zabawka dla kota ma taką przewagę nad zwykłymi zabawkami, że pozwala pupilowi na zabawę wtedy, kiedy nie możemy mu poświecić wystarczająco uwagi, a czas spędzony na zabawie umożliwia mu zaspokojenie jego instynktów oraz rozwija jego inteligencję. Musimy jednak pamiętać, że należy kotu zapewnić interakcję z człowiekiem. Dlatego warto, aby opiekun od czasu do czasu zaangażował się w zabawę. W ten sposób sprawi swojemu zwierzakowi radość.

Jakich zabawek unikać?

Wybierając interaktywne zabawki dla kota należy zwrócić uwagę na jakość ich wykonania, aby móc bezpiecznie zostawić z nią naszego pupila samego, bez obawy, że zrobi sobie krzywdę. Nie należy dawać kotu do zabawy przedmiotów codziennego użytku czy zabawek dla dzieci, które mogą być dla niego niebezpieczne. Należy też wystrzegać się gier i aplikacji służących do zabawy z kotem. Ich częste używanie może doprowadzić u kota do frustracji, ponieważ podczas zabawy nie będzie dochodziło do finalnego schwytania zdobyczy.


Artykuł sponsorowany

Array
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments