Chłodzą, ale czy szkodzą? Czy kot może jeść lody?

Jednym z najbardziej szkodliwych dla kotów produktów spożywczych są słodycze. Szczególnie te czekoladowe.

Upały w pełni, ludzie chłodzą się, jak tylko mogą. Lody są jednak rarytasem, który smakuje nam przez cały rok, nie tylko latem. Nasze mruczki natomiast lubią wścibiać nos we wszystko to, co jemy. A jak to jest z lodami? Czy możemy zaproponować kotu tego typu ochłodę? Czy koty mogą jeść lody?

Czy koty mogą jeść lody?

W większości przypadków podawanie kotom ludzkiego jedzenia nie przynosi żadnych korzyści, natomiast niesie ze sobą wiele potencjalnych zagrożeń. Lista zakazanych dla kota artykułów spożywczych z ludzkiej kuchni jest długa. Wszelkie dania z przyprawami, sosami, tuńczyk z puszki, surowe białka jaj, mleko, szynka, czy słodycze, a przede wszystkim czekolada, są dla kota po prostu szkodliwe.

No właśnie… słodycze. Z przeprowadzonych dotychczas badań wynika, że słodki smak nie jest przez kota w ogóle rozróżniany. Natura z premedytacją pozbawiła te zwierzęta zdolności do odczuwania słodkości, gdyż w ogóle im one nie służą.

kot je lody
Fot. Shutterstock

Temperatura ma znaczenie

Skoro ludzkie lody nie są dla kotów dobre, wymyślono lody dla kota. Np. z kociego mleka. I tu pojawia się kwestia temperatury. Błona śluzowa kociego gardła jest bardzo wrażliwa i nie powinniśmy narażać jej na gwałtowne zmiany temperatury. A to właśnie się dzieje, kiedy podasz kotom zamrożone mleko w postaci lodów lub zbyt mocno schłodzoną wodę. Nasz kot może nabawić się przez takie eksperymenty zapalenia gardła. Ponieważ mruczki mają również wrażliwe przełyki i żołądki, zbyt niska temperatura pokarmu może powodować także tzw. katar żołądka i jelit – nieżyt przewodu pokarmowego.

Koty w ogóle nie przepadają za zimnymi pokarmami. Dlatego z mniejszym apetytem zjadają karmę, która leżała jakiś czas w lodówce. Zawsze wybiorą taką, która będzie miała temperaturę pokojową.

Nie twierdzimy, że zamrożona kostka rosołu z kawałkiem mięsa będzie dla kota trująca. Jeśli nie będzie jej łapczywie gryzł, a lizał powoli i z umiarem, może być ukojeniem w upalne dni. Zalecamy jednak ostrożność.

kot jedzący lody
Fot. Shutterstoc

Jak więc zadbać o kota w upały?

W upalne dni można zadbać o kota w inny, bezpieczny dla niego sposób. Od lodów lepszym pomysłem będzie rozstawienie kilku dużych misek z wodą w różnych miejscach domu lub zakup kociej fontanny. Może też pomóc dobrze zabezpieczony wentylator – koty lubią korzystać z jego chłodzącej mocy. Polecamy także oszczędzać kotom wysiłku za dnia. Dobrze jest zatem przenieść sesję zabawy na wieczór, kiedy będzie już trochę chłodniej.

Zatem czy koty mogą jeść lody? Tym przeznaczonym dla ludzi mówimy stanowcze „nie”. Szczególnie czekoladowym! Częstując kota słodyczami, naraża się go na poważne komplikacje zdrowotne. Może się to także przyczynić do powstania próchnicy i poważnych chorób przyzębia, a także otyłości – choroby XXI wieku nie tylko u ludzi. Natomiast jeśli chodzi o lody dla kota z produktów bezpiecznych dla mruczków i z tych, które lubią – można, ale warto pamiętać, że są też inne, mniej ryzykowne sposoby na ochłodzenie naszego pupila latem.

Autor: Nikoletta Parchimowicz