Daria Widawska i Felek


Z moim kotem mamy wspólny... kolor włosów

Mój kot jest…  śpiochem i  wcale nie wrednym rudzielcem

Mój kot ma na imię… Felek, ponieważ… właściwie bez powodu. O ile pamiętam tak nazwała go babcia mojego męża jak go pierwszy raz zobaczyła i tak zostało

Dostałam kota… wzięłam go z giełdy w Warszawskich Łazienkach za symboliczne pieniądze

Mój kot najbardziej lubi… spać

Lubię, gdy mój kot… mruczy i „ugniata ciasto” (każdy właściciel kota wie o czym mówię)

Mojemu kotu zazdroszczę… beztroski i leniuchowania

Z moim kotem mamy wspólne… wspólny kolor włosów

Kot szczęśliwy to… kot najedzony

Ludzie lubiący koty… myślę , że nie różnią się od tych co lubią psy

Kocia muzyka to… śpiew mojego kota próbującego zapolować na gołębia przez zamknięte okno

Najczęściej drę koty… z moim kotem by nie drapał mebli

Na widok czarnego kota… zawsze się cofam trzy kroki tak na wszelki wypadek

Najczęściej odwracają kota ogonem… chyba politycy

Dlaczego nie pies? Biorąc zwierzaka pod swój dach trzeba rozpatrzeć wszystkie za i przeciw. W moim wypadku posiadanie psa jest niemożliwe ze względu na ciągły brak czasu. Kot jest dużo łatwiejszy w utrzymaniu. 

Gdybym nie miała kota… na pewno pobiegłabym do schroniska po jakiegoś

Gdybym była kotem… właśnie wylegiwałabym się w słońcu na balkonie na miękkiej poduszce na leżaku nie pozwalając swojej pani na nim usiąść