Czy karma dla kotów może być ekologiczna?

fot. Shutterstock

Produkcja karm bazujących na mięsie to ogromne obciążenie dla środowiska. Czy istnieje równie zdrowa, ekologiczna alternatywa dla mięsa?

Każdy świadomy opiekun kota wie, jak ważne w diecie mruczka jest mięso. To właśnie ono dostarcza zwierzakowi niezbędnych mu do życia aminokwasów, witamin i kwasów tłuszczowych. Nie da się przy tym ukryć, że produkcja mięsa wyrządza ogromne szkody w środowisku naturalnym – zużywa ogromne ilości wody, przestrzeni, prądu i produkuje tony odpadów. Osoby, które chcą być eko, nie muszą jednak rezygnować z podawania kotu karm dostosowanych do potrzeb tego mięsożernego gatunku. Pojawiła się bowiem nowa, ekologiczna alternatywa dla mięsa – białko z owadów!

Białko owadów – ekologiczna alternatywa dla mięsa

Naukowcy od lat poszukiwali źródeł białka, których produkcja będzie bardziej ekologiczna niż przemysłowa hodowla zwierząt. Pełnowartościowe, humanitarne i niezwykle łatwe w pozyskaniu białko znaleźli… w owadach. Okazało się, że zawarte w mączce z insektów białko charakteryzuje się wartością odżywczą porównywalną do wołowiny i ryb, zawierając przy tym znacznie korzystniejsze proporcje nienasyconych kwasów tłuszczowych i składników mineralnych. Obecne w owadach substancje mają ponadto prozdrowotne działanie – między innymi mogą pełnić rolę prebiotyków i pobudzać wzrost korzystnej mikroflory jelit.

Hodowane w kontrolowanych warunkach owady izolowane są od patogenów, dzięki czemu przy ich produkcji nie trzeba stosować żadnych antybiotyków. Insekty nie zużywają przy tym zbyt dużo prądu, nie potrzebują dodatkowej wody i zajmują znacznie mniej miejsca niż przemysłowa hodowla zwierząt. Paszą dla larw może być wszelkiego rodzaju materia organiczna – szybko rosną nawet na zwykłym kompoście. Pozwala to ograniczyć marnowanie żywności i przemienić resztki w pełnowartościowe białko oraz cenne kwasy tłuszczowe. Jedynym odpadem z hodowli owadów są ich odchody, które doskonale sprawdzają się w roli ekologicznego nawozu. Nic dziwnego więc, że tak przyjazny środowisku sposób pozyskiwania wartościowego białka zyskuje coraz większą popularność na całym świecie!

Karma z owadów w kociej diecie

Insekty i ich larwy mogą wydawać się ludziom dość nietypowym źródłem białka w diecie domowych czworonogów. Jednak owady stanowią cenny element diety wielu mięsożernych zwierząt, w tym także kotów i psów. Całkowita hipoalergiczność owadziego białka sprawiła, że coraz częściej pojawia się ono w wysokiej jakości przysmakach i karmach dla kotów z alergią pokarmową.

Jedną z karm, która sprawdza się w żywieniu kotów z alergiami jest Brit Care Cat Grain-Free Insect & Herring. W składzie tej bezzbożowej karmy znajdziemy nie tylko hipoalergiczne i odżywcze białko z owadów, ale także niezwykle aromatyczne mięso śledzia. Hipoalergiczna, lekkostrawna formuła nie zawiera tłuszczu z kurczaka – zastąpiony został cennym olejem kokosowym. Karma ta została wzbogacona o składniki o działaniu prebiotycznym (fruktooligosacharydy, mannanooligosacharydy) i bakterie probiotyczne Lactobacillus acidophilus, które wpływają na pracę jelit i zapobiegają biegunkom. W recepturze tej znalazł się również wyciąg z Jukki Mojave przyspieszający oczyszczanie organizmu z toksyn. Wysoka zawartość kwasów tłuszczowych omega-3, brak sztucznych barwników i konserwantów oraz prozdrowotne dodatki sprawiają, że dieta ta troszczy się o cały organizm kota wykazującego objawy alergii pokarmowej.

Chcesz wiedzieć więcej o produktach Brit? Kliknij tutaj!


Artykuł sponsorowany

1 Array

Możliwość komentowania jest wyłączona.