Kastrowany kot wciąż znaczy w domu


Mam problem z kotkiem, który znaczy. Podobno został za późno wykastrowany i dlatego wciąż tak robi mimo upływu kilku lat. Czy istnieje jakiś sposób, żeby Go tego oduczyć? Często tak robi, jak chce coś wymusić, wszystko ma być dane/zrobione OD RAZU (a nie zawsze jestem wszystko OD RAZU zrobić), inaczej znaczy (cały czas w tych samych miejscach, a jest ich około 10-u).
Nie stwierdzono u Niego żadnych chorob.
Odstraszacz w sprayu nie działa, Felisept też nie.
Dodam, że jest to kot niewychodzący.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Ewelina

Istnieje prawdopodobieństwo, że powodem kociego zachowania jest późna kastracja. Kot, który zaczął znaczyć, może nie przestać tego robić mimo zabiegu, ponieważ zdążył się już pozytywnie uwarunkować na to zachowanie. Powody uwarunkowania mogą być różne:

  • przyzwyczajenie, nawyk;
  • korzyści (kot otrzymuje coś w zamian, gdy znaczy, np. uwagę opiekuna);
  • albo zwyczajna ulga. Znaczenie może przynosić kotu ulgę, rozładowywać napięcie wywołane różnymi czynnikami. Na przykład tym, że czuje frustrację z powodu nieotrzymania czegoś, za małej ilości zajęć, nudy, pobudzenia związanego z innymi kotami itp.

Aby wyeliminować znaczenie, konieczne jest poznanie przyczyny – dlaczego kot to robi? Jeśli otrzymuje coś w zamian, nie należy mu się dziwić, że to powtarza. Należałoby odpowiedzieć na kilka pytań:

1. Jak opiekun reaguje na to zachowanie? Jeśli kocurek znaczeniem chce coś wymusić i to dostaję, to nie przestanie znaczyć. Zdążył się już nauczyć, że sikanie pozwala osiągnąć jakiś cel. Należałoby totalnie przestać reagować, a więc odebrać mu korzyści związane ze znaczeniem. Proces takiego odwrażliwiania może trwać długo, ale to jedyna słuszna droga.

2. Czy w domu mieszkają inne koty? Jeśli tak i dochodzi do znaczenia, należałoby przyjrzeć się kocim relacjom.

3. Czy kot może denerwować się obecnością innych zwierząt widzianych przez okno?

4. Czy przestrzeń kota jest wystarczająco rozbudowana? Jeśli nie czuje się bezpiecznie z powodu małej ilości typowo kocich miejsc, może znaczyć w celach bezpieczeństwa.

5. Czy z kotem jest podejmowana zabawa? Dla niewychodzącego kota to konieczność, inaczej może rozładowywać skumulowaną energie na różne sposoby, np. poprzez nadmierne znaczenie.

Tu przeczytasz więcej o pomysłach na urozmaicenia życia niewychodzącemu kotu: https://www.koty.pl/uszczesliwic-niewychodzacego-kota/

6. W jakich sytuacjach kot znaczy? W jakiej pozycji? Jakie to są miejsca? To naprawdę jest bardzo ważne, by zrozumieć jego intencje.

7. Czy kot jest zadowolony ze swojej kuwety? Jej rozmiaru, usytuowania, wypełnienia, częstotliwości sprzątania?

8. Jaka jest osobowość kocurka? Czy jest lękliwy, spokojny, wycofany, czy może wręcz przeciwnie – aktywny, towarzyski, odważny? Pierwsza możliwość wskazywałaby na znaczenie spowodowane budowaniem poczucia bezpieczeństwa; druga natomiast na rozładowywanie nadmiaru energii, frustracji spowodowanej nudą, albo silnym terytorializmem.

9. Czy kot ma zapewnioną inną możliwość znaczenia terenu – atrakcyjne drapaki? Drapiąc, koty spełniają wiele swoich naturalnych potrzeb. Gdy nie mają takiej możliwości, szukają innych sposobów.

Podsumowując: trudno wyeliminować znaczenie, nie znając jego dokładnej przyczyny. Przy tego rodzaju zachowaniu niezbędna jest spora ilość informacji. Być może problem jest głęboko zakorzeniony, a być może jego przyczyna jest zupełnie błaha. Kluczowe jest to, czy kot znaczy z powodu niepewności, czy wręcz przeciwnie – z powodu silnego charakteru i terytorializmu. Z pewnością łatwiej byłoby to ocenić osobie, która przyjrzałaby się sytuacji z bliska, np. doświadczonemu behawioryście.

Proszę spróbować podarować kotu więcej kocich skrytek, odizolowanych legowisk, więcej zabawy w polowanie, wysokich, stabilnych drapaków, które oferują atrakcyjną możliwość znakowania terenu, drapaków naściennych ustawionych najlepiej w miejscu, gdzie kot najczęściej znakuje, smaczków kiedy załatwia się w kuwecie. Proszę nie ulegać kociemu wymuszaniu poprzez znakowanie. Warto także uniemożliwić kotu dostęp do znakowanych miejsc, choć domyślam się, że może to być trudne, jeśli jest ich tak wiele. Bywa, że kot wraca w miejsce już raz „zaznaczone” moczem – dlatego należy je dokładnie zmyć wodą z octem lub specjalnym środkiem enzymatycznym dostępnym w sklepach zoologicznych lub lecznicach. Proszę nie używać niczego z amoniakiem – skutek może być wtedy zupełnie odwrotny.

Nikoletta Parchimowicz, redaktor portalu Koty.pl

Autor: Redakcja