Moja kotka od kilku dni miauczy pod drzwiami

Dzień dobry 😀
Moja kotka Lula od kilku dni, kiedy nadchodzi wieczór, siada na wycieraczce koło drzwi wyjściowych i miauczy. Kotka jest niewychodząca, ale kilka dni temu syn wziął ją na dłuższy spacer (mogła wspinać się na drzewo i pochodzić po krzakach). Czy to wieczorne miauczenie jest spowodowane tęsknotą za możliwością wyjścia na zewnątrz, czy ma inne podłoże?
Dziękuję i pozdrawiam
Agata

Pani Agato,

Tak może być. Skoro nigdy wcześniej Lula nie wychodziła poza mieszkanie, a spacer z synem dostarczył jej wielu przyjemnych doznań, to kotka może dążyć do powtórzenia tej sytuacji. Patrolowanie terytorium, eksplorowanie otoczenia (krzaki, drzewa) to realizacja podstawowych potrzeb wynikających z etogramu kota i niewątpliwie źródło wielkiej przyjemności. Nie dopatrywałabym się w tym przypadku jakichś innych przyczyn zachowania kotki.

Myślę, że w miarę możliwości można ją zabierać na kontrolowane spacery, a poza tym można pokusić się o osiatkowanie okien lub balkonu, żeby nieco poszerzyć terytorium kotki i umożliwić jej obserwowanie najbliższej okolicy. Jeśli to nie jest możliwe, to powinna Pani zapewnić jej inne formy aktywności, które sprawią, że przebywanie w domu będzie równie atrakcyjne. Zawsze sprawdzają się zabawy imitujące polowanie, przeprowadzane często i trwające kilka minut, Nie chodzi o zmęczenie kotki, ale o dostarczenie jej przyjemnych aktywności i satysfakcji z udanego „polowania”.

Autor: Beata Leszczy艅ska