Dlaczego kot załatwia się i sika poza kuwetą?

Nasz kot, do tej pory bezbłędnie kuwetkowy, nagle zaczyna znaczyć albo załatwiać się na łóżku, na dywanie, na naszych butach. Co się dzieje?

Uświadomijmy sobie, że to nie złośliwość kota! Kot mimo iż inteligentna bestia, nie potrafi być złośliwy ani zawistny (choć czasem potocznie tak się mówi).

Gdy nagle zaczyna omijać kuwetę i oddawać mocz poza nią – na buty, ubrania, miękkie siedziska, łóżko – warto rozważyć poniższe możliwe przyczyny:

  • Kot/kotka jest przed kastracją/sterylizacją – są to objawy znaczenia, które powinny ustąpić po zabiegu kastracji. Podobnie u kociąt w wieku od 3 miesięcy wzwyż a przed sterylizacją – z powodu burzy hormonów może pojawić się znaczenie. Uwaga: przy znaczeniu terenu kocurek oddaje mocz poziomo, nie „przysiada”. W przypadku kotki znaczenie często towarzyszy objawom rujki.

Co robić?

Kastrować/sterylizować (w przypadku kotek, można już 4-miesięczne, w przypadku kocurków lepiej poczekać aż skończą 6 miesięcy). W przeciągu tygodnia do miesiąca zachowanie kuwetowe powinno wrócić do normy.

  • Przyczyny zdrowotne. Bardzo często oddawanie moczu poza kuwetą jest efektem choroby układu moczowego – może to być bakteryjne zapalenie pęcherza, zapalenie nerek bądź piasek i kryształy w moczu. Szczególnie dotyczy kastratów choć nie tylko. Nasz niepokój powinno wzbudzić inne zachowanie kota – wchodzi do kuwety, nie może oddać moczu albo oddaje po kropelce, wychodzi, znów wchodzi do kuwety, miauczy. Z powodu bólu przy oddawaniu moczu, zaczyna źle kojarzyć kuwetę i unika jej – wybiera za to miękkie podłoże.

Co robić?

Koniecznie i jak najszybciej wizyta u weterynarza i wdrożenie odpowiedniego leczenia. Bardzo ważne, by zrobić badania moczu – infekcji pęcherza często towarzyszy zmiana pH moczu i obecność kryształów, które zatykając cewkę moczową, powodują ból i problemy. Badanie moczu jest niedrogie i warto je wykonać. Plus badanie krwi (mocznik, kreatynina) – jako wskaźniki nerkowe. Te kompleksowe badania powinny pomóc szybko właściwie zdiagnozować kota. Szybka diagnoza=dobre leczenie=wyleczenie kota. Zbyt późno zdiagnozowana przyczyna, może kosztować naszego kota życie. Zobaczcie też artykuł o FIC (SUK).

  • Zbyt mała kuweta. Zmiany i zaniedbania w obrębie kociej ubikacji – koty nie lubią zmian, szczególnie zmian rodzaju kuwety, jej wielkości, położenia, zmian w rodzaju żwirku oraz braku odpowiedniej czystości kociego WC (niekiedy brudna kuweta to wg kota kuweta, w której już raz „coś” się pojawiło).

    Kot w kuwecie
    fot. Shutterstock

Co robić?

Zmienić kuwetę na większą, zamiast krytej postawić odkrytą. A może miejsce ulokowania kuwety nie odpowiada kotu? Jeśli zmiana żwirku nie służy kotu, lepiej wrócić do starego i sprawdzonego, albo stopniowo dosypywać nowego do starego, w kierunku zmiany na nowy. Bardzo dbać o czystość kuwety, sprzątać w zależności od ilości kotów – minimum raz dziennie. A wymieniać całość żwirku i myć kuwetę (choćby domestosem) raz na tydzień/dwa. Jeśli chcemy przestawić kuwetę w inne miejsce, lepiej robić to na raty, po kawałku, przesuwając ją stopniowo w kierunku nowego miejsca.

  • Przyczyny behawioralne – koty mają delikatną psychikę, bywa że reagują bojkotem kuwety na zmiany w swoim otoczeniu: pojawienie się nowego kota lub innego zwierzaka w domu, pojawienie się dziecka, poświęcanie kotu mniejszej uwagi, wyjazd właścicieli.
Kot i noworodek
fot. Shutterstock

Co robić?

Poświęcić kotu więcej uwagi, dać mu swój czas i uspokoić, że jego pozycja w stadzie jest niezagrożona. jeśli wprowadzamy nowe zwierzę, starajmy się po równo obdzielać je uwagą.

Można próbować zniechęcić kota do siusiania na dywan bądź łóżko, stosując odstraszacze typu Repelex dr Seidla (Dermapharm) czy środki o zapachu cytryny (skórka cytrynowa). Bywa że kot wraca w miejsce już raz „zaznaczone” moczem – dlatego warto miejsca takie dokładnie zmyć wodą z octem bądź jeszcze lepiej – specjalnym środkiem enzymatycznym dostępnym w zoologach lub lecznicach typu Vitopar lub Urine Off.

Jeśli powyższe sposoby nie pomogą, warto zaprosić do domu specjalistę behawiorystę. Być może konieczne będzie wnikliwe przyjrzenie się sytuacji i dobranie odpowiedniego sposobu postępowania.