Hot or not

Tym razem w bitwie na kliki biorą udział dwa piękne koty. Wyglądem bliżej im do dzikiego kota niż domowego mruczka. Chociaż są do siebie bardzo podobne i na pierwszy rzut oka można je pomylić, to przy dokładniejszym przyjrzeniu się można dostrzec pewne różnice – zwłaszcza w umaszczeniu.

Bitwa na kliki!

A tobie który bardziej się podoba – ocicat czy kot bengalski?

Koniecznie napisz w komentarzu!