Odchudzanie kota – jak bezpiecznie wprowadzić mruczka na dietę?


Dieta może być odchudzająca lub lecznicza. Zanim rozpoczniesz dietę u swojego kota, musisz wiedzieć, jak przeprowadzić ją właściwie.

Według amerykańskiej organizacji Association for Pet Obesity Prevention aż 59 procent kotów żyjących w domach Amerykanów cierpi na otyłość. W innych krajach nie jest lepiej. Nasze pupile tyją z powodu złej diety, zajadania nudy i zbyt małej aktywności. To właśnie nadwaga jest najczęstszym powodem, dla którego decydujemy o rozpoczęciu diety u naszego kota. Zrzucenie choćby jednego nadmiarowego kilograma kociego ciałka jest trudne, ale możliwe. I na pewno opłacalne – szczuplejszy kot to kot zdrowszy i statystycznie dłużej żyjący. Czyż podarowanie ukochanemu kotu kilku dodatkowych lat życia nie jest dobrą motywacją dla nas, by wytrwać w tym trudnym wyzwaniu? Podpowiemy wam, jak odchudzić kota – bezpiecznie, zdrowo i skutecznie.

1. Jak odchudzić kota? Zawsze w porozumieniu z lekarzem weterynarii

Zanim w ogóle zaczniesz się zastanawiać, jak odchudzić kota, upewnij się, że twój zwierzak jest zdrowy. Powinien go zbadać lekarz weterynarii, być może zaleci też wykonanie badań krwi. To nie jest fanaberia. Badania krwi należy wykonywać profilaktycznie co roku, maksymalnie co 2 lata. Pozwalają wykryć wczesne stadia chorób, bo sam kot niestety nie powie, że coś go boli, albo że zaczyna chorować. By przystąpić do diety odchudzającej, kot musi być zdrowy. Specjalista zważy go i określi jego docelową prawidłową wagę oraz pomoże w sporządzeniu odpowiedniego planu odchudzania – czym, w jakich dawkach i jak często karmić.

jak odchudzić kota
fot. Shutterstock

Jeśli twój pupil ma sporą nadwagę, tym bardziej przeprowadzaj odchudzanie pod okiem lekarza weterynarii. Nieumiejętne odchudzanie kota (np. zbyt szybkie) może skończyć się dla niego poważnymi chorobami, jak na przykład stłuszczenie wątroby.

2. Spiesz się powoli

Odchudzanie kota to nie spektakularny sprint, ale powolny maraton. Proces ten ma być powolny lecz stały. W przeciwnym wypadku, zamiast poprawy zdrowia zafundujesz pupilowi kolejne problemy – chorą wątrobę. W Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach stłuszczenie wątroby jest obok otyłości najczęściej diagnozowanym schorzeniem u kotów.

Bezpieczne tempo odchudzania oznacza tygodniową utratę 1-2 procent wagi kota.

otyły kot leży na dywanie
fot. Shutterstock

Zmniejsz dawki karmy, ale zachowaj lub nawet zwiększ częstotliwość posiłków do 3-4 dziennie. Kot nie może głodować! Dzięki częstym, choć mniejszym posiłkom, łatwiej pokonacie trudy diety, a kot nie zachoruje.

3. Wybierz odpowiednią karmę

Jak odchudzić kota? Czytaj etykiety karm. Koty tyją od nadmiaru spożywanych kalorii. Najgroźniejsze dla kocich boczków są węglowodany (czyli zboża w składzie karm). O wiele bezpieczniejszy jest tłuszcz – badania wskazują, iż koty nie tyją od tłuszczu, a od węglowodanów.

Wybieraj karmy z wysoką zawartością białka zwierzęcego i obniżoną kalorycznością. Warto zamienić karmy wysokozbożowe na takie z mniejszą zawartością zbóż lub całkowicie bezzbożowe, a zamiast suchej karmy podawać mokrą. Innym wyborem jest gotowa dieta odchudzająca – spełni swoje zadanie, jeśli będzie podawana ściśle według zaleceń. Od nadmiaru karmy odchudzającej kot także może przytyć!

kobieta daje kotu przysmak
fot. Shutterstock

Dobór karmy jest indywidualną decyzją opiekuna kota. Istotne jest jednak, by jej kaloryczność była zmniejszona, a posiłki stałe, dość częste (3-4 dziennie), za to mniejsze objętościowo.

Pamiętaj – koty różnią się wiekiem, szybkością metabolizmu, aktywnością. To też trzeba uwzględnić podczas przeprowadzania diety odchudzającej.

4. Koniec z przekąskami

Komercyjne przysmaczki są wysokokaloryczne, za to ubogie w wartości odżywcze. Mogą zniweczyć cały trud odchudzania. Najlepiej całkowicie z nich zrezygnuj. Jeśli już musisz czymś poczęstować kota między posiłkami, wybieraj małe kawałeczki wysokobiałkowych przekąsek, na przykład odrobinę gotowanego bez soli kurczaka lub kawałek gotowanego jajka.

5. Waż kota regularnie

Załóż dziennik odchudzania kota, w którym będziesz zapisywać aktualną wagę zwierzęcia. Waż kota o tej samej porze dnia. Podobnie jak u ludzi – wieczorem waga jest nieco większa niż rano. Zapiski pomogą ci pilnować właściwego tempa odchudzania i wprowadzać ewentualne korekty.

kot leży na wadze
fot. Shutterstock

6. Zwiększ ilość codziennych zabaw

Sama dieta to nie wszystko. Zwiększenie kociej aktywności oznacza spalanie zmagazynowanego tłuszczu, czyli to, o co nam chodzi. Przydatne będą zarówno wspólne zabawy z kotem, jak i jedzeniowe puzzle – chowanie jedzonka w zabawkach i stymulowanie kociego instynktu polowania. Wspólna zabawa to najlepsze lekarstwo na kocią nudę i zajadanie frustracji.

7. Nie ma powrotu do złych nawyków

Po osiągnięciu docelowej wagi nie wracaj do starych, złych przyzwyczajeń. Nie musisz trzymać kota na diecie przez resztę życia. Dieta była po to, by osiągnął właściwą wagę, później wystarczy jej pilnować. Po prostu nie przekarmiaj kota, bo inaczej szybko nadrobi stracone kilogramy. Odżywiaj kota zdrowo i mądrze. Wybieraj karmę dobrze zbilansowaną, o wysokiej zawartości białka zwierzęcego, odpowiedniej tłuszczu, a niskiej węglowodanów. Ogranicz liczbę przekąsek między posiłkami. Dbaj o to, by twój pupil się nie nudził – niech poluje na jedzenie, bawiąc się (jedzeniowe puzzle). Regularnie waż kota raz w miesiącu i zapisuj jego wagę – łatwiej wychwycisz krytyczny moment, gdyby zaczął znów tyć (lub za bardzo chudnąć). Widząc kota codziennie, pewnych wahań wagi po prostu nie zauważysz, a cyferki na wadze na ogół nie kłamią.

W miarę utraty wagi kot będzie coraz chętniej biegał i bawił się – jakby odmłodniał. Lżejsze życie, szczęśliwsze, zdrowsze i dłuższe – czy nie warto o to zawalczyć?

Autor: Joanna Nowakowska