Jak odkarmić niedożywionego kota, aby nie zrobić mu krzywdy?


Znalazłeś wygłodzonego kota? A może twój mruczek dochodzi do siebie po chorobie? Przeczytaj, jak zadbać o to, by nabrał zdrowej masy.

Jak odkarmić morzonego głodem kotka? Często nie zadajemy sobie tego pytania, gdy decydujemy się wziąć pod swój dach nowego kociego biedaczka. A to błąd. Nagła zmiana diety, zbyt tłuste jedzenie lub produkty, do których żołądek znajdki nie jest przyzwyczajony, mogą wywołać u kota przykre problemy zdrowotne.

Jak odkarmić kota?

Przede wszystkim należy pamiętać, że karma, którą podajemy musi być dobrej jakości. Tanie, wytwarzane z wyrobów mięsobodobnych lub z mięsa oddzielanego mechanicznie karmy nie zaspokoją zapotrzebowania naszego mruczka na składniki odżywcze, takie jak dobrej jakości białko, żelazo, wapń czy witaminy. Co więcej, mogą one podrażniać jego żołądek.

Na początku podawane porcje powinny być niewielkie. Najlepiej, aby kot zjadał je za jednym razem. Lepiej kilka razy dołożyć świeżej karmy niż oczekiwać, że mruczek będzie chciał zjeść większą ilość zwietrzałej i „wyleżałej”. Dawanie małych porcji ma też tę zaletę, że nie narazimy układu pokarmowego kota na szok. Wydzielając mniejsze partie pożywienia, pozwolimy mu przyzwyczaić się do nowych nawyków żywieniowych.

fot. Shutterstock

Odpowiednie nawodnienie

Jako odpowiedzialni opiekunowie powinniśmy zastanowić się nie tylko, jak odkarmić kota, ale też jak go odpowiednio nawodnić. Uzupełnienie płynów i elektrolitów jest kluczowe dla odbudowania dobrej kondycji. Dbajmy o to, żeby czysta woda była zawsze w zasięgu mruczka. Jeśli sam nie chce pić, możemy spróbować delikatnie napoić go przez strzykawkę lub za pomocą palca.

Często mówi się o tzw. zasuszeniu żołądka. Jest to sytuacja, w której kot nie jadł od tak dawna, że w jego brzuchu jest już mniej niż pustka. Wówczas należy szczególnie zadbać o odpowiednie nawodnienie i przemycanie płynów także w jedzeniu. Nie powinniśmy ryzykować podawania samej suchej karmy, ponieważ kot może nie być w stanie jej strawić.

Jaki pokarm wybrać, by odkarmić kota?

Tak, jak pisaliśmy – pełnowartościowy o dobrym składzie. Im więcej naturalnych składników, tym lepiej. Początkowo możemy próbować przygotowywania posiłków domowych – najlepiej w porozumieniu z dietetykiem zwierzęcym.

Warto zachęcać kociaka do jedzenia, podając mu od czasu do czasu przysmaki – białe lub czerwone mięso (w małych ilościach!), odpowiednio dobrane ryby lub specjalne mieszanki mleczne.

Jak odkarmić kota?
fot. Shutterstock

Na co uważać?

Przede wszystkim na mit, że koty piją mleko. Podobnie jak ludzie, koty nie wytwarzają enzymu, który dobrze trawiłby laktozę. Spożywanie przez nie krowiego mleka może skończyć się problemami żołądkowymi a w konsekwencji odwodnieniem. Mleko ma jeszcze jedną wadę – jest tłuste. Niedożywiony organizm nie nawykł do trawienia tłuszczu, a zatem pokarm, który zawiera go dużo, może się okazać zbyt ciężki i wywołać w najlepszym przypadku niestrawności i ból brzucha. Oczywiście mowa tu o wszelkich tłustych pokarmach, nie tylko o mleku. Zatem, zastanawiając się, jak odkarmić kota, zawsze miejmy z tyłu głowy tę uwagę.

Istotne jest także ulokowanie misek. Pamiętajmy, że kot nigdy nie je tam, gdzie się załatwia. Zadbajmy więc o to, by jadalnia mruczka była miejscem bezpiecznym, czystym i oddalonym od kuwety.

Może się zdarzyć, że zagłodzony kot stanowczo odmówi spożywania pokarmu, który mu przygotowaliśmy. Wówczas powinniśmy zaproponować mu coś innego. Koty są czułe na smak swojej karmy. Jeśli okaże się, że mruczek reflektuje jedynie tanie karmy złej jakości, postarajmy się mieszać mu je z lepszymi i stopniowo eliminować je z diety. Jeżeli zmiana karmy nie pomaga, a stan wychudzonego kota nie poprawia się, niezwłocznie skontaktujmy się z weterynarzem.

Autor: Julia Dzierżak