Czy na pewno wiesz, jak przechowywać karmę dla kota?

Mruczek nie chce jeść i marudzi przy misce? To może być twoja wina.

Jeśli zdarzyło ci się narzekać, że twój kot jest wybredny, ten tekst jest dla ciebie obowiązkowy. Zanim oskarżysz kota o kaprysy, zrób rachunek sumienia. Być może przyczyna kociej niechęci wobec pełnej miseczki jest zupełnie inna. Choć u kota zmysł smaku odgrywa drugorzędną rolę, jego nos jest wyjątkowo czuły i odczytuje wonie, o których my nie mamy pojęcia. Dla kota zapach karmy ma znaczenie! Mówi, czy karma jest świeża i nadaje się do spożycia. Czy wiesz, jak przechowywać karmę dla kota?

Jak przechowywać karmę dla kota?

Zastanawiałeś się kiedyś, czy prawidłowo przechowujesz karmę dla swojego pupila? Wydawałoby się, że nic prostszego – podobnie jak ludzkie jedzenie, pakujemy kocie chrupki do lodówki. Błąd! To wcale nie jest takie proste.

Poniżej wymieniamy 6 najczęściej popełnianych błędów.

karma na wagę
fot. Shutterstock

1. Karma na wagę

Kupuj karmę wyłącznie w oryginalnym, zamkniętym opakowaniu. Karma kupowana na wagę pochodzi z worka, który był otwarty nie wiadomo kiedy, a już w chwilę po otworzeniu karma zaczyna się utleniać pod wpływem powietrza. Kupując karmę na wagę, nie masz pewności, czy jest ona świeża – może być zjełczała lub zwietrzała. Nie wiesz też, jaki jest jej termin do spożycia, a wreszcie – nie masz pewności, że to, co kupujesz, naprawdę pochodzi z tegoż konkretnego opakowania. Ale najważniejsze – taka karma z otwartego worka pod wpływem powietrza bardzo szybko traci cenne witaminy i wietrzeje.

Kupuj takie opakowania, by po otworzeniu kot lub koty zjadły karmę w ciągu jednego miesiąca, maksymalnie półtora.

2. Wyrzucanie oryginalnego opakowania po suchej karmie

Przesypując chrupki do innych pojemników, możesz:

  • zapomnieć, jaka to karma
  • nie znać terminu jej przydatności do spożycia
  • nie znać numeru partii – w razie wycofania danej partii karmy przez producenta (rzadko, ale zdarzają się takie przypadki), nie możesz sprawdzić, czy twoja karma nie pochodzi czasem z wadliwej serii.

Jak przechowywać karmę dla kota? Jeśli opakowanie ma opcję zapięcia strunowego (a ma go obecnie coraz więcej karm), pozostaw kocie żarełko w oryginalnym woreczku. Zapięcie strunowe zapewni świeżość karmie na długo, pod warunkiem, że na pewno z niego skorzystasz.

Jeśli już musisz, przesypuj tylko mniejsze porcje do małych pojemników – ilość wystarczającą na kilka dni. Świetnie sprawdzą się metalowe lub plastikowe pojemniki, zamykane za pomocą wieczek – pod warunkiem, że nadają się do przechowywania żywności. Są małe, a ich zawartość kot spożyje na tyle szybko, że karma nic nie straci ze swoich wartości odżywczych.

3. Pozostawianie otwartego lub niedomkniętego opakowania z karmą

W taki sposób narażasz ją na stałe działanie powietrza i wilgoci, a także szybszą utratę cennych składników pokarmowych. Mogą rozwinąć się w niej grzyby lub bakterie, takie jak salmonella. Jej zapach też się zmienia, a kot mniej chętnie je zwietrzałą karmę.

Napoczęte puszki i saszetki przechowuj w lodówce – pamiętaj jednak, by przed podaniem karmy kotu wyjąć ją odpowiednio wcześniej, by nabrała temperatury pokojowej.

4. Zbyt wysoka lub za niska temperatura przechowywania

Suchą karmę dla kota należy przechowywać w temperaturze pokojowej. Nie w lodówce i nie na nasłonecznionym parapecie. Możesz schować ją w szafce lub postawić w miejscu, gdzie nie docierają promienie słońca. Słońce nie tylko nagrzewa opakowanie i jego zawartość, ale też przyczynia się do wzrostu wilgotności karmy, którą szybciej mogą zaatakować drobnoustroje i grzyby.

karmienie kota
fot. Shutterstock

5. Karmienie kota przeterminowaną karmą

Jeden dzień lub tydzień po upływie terminu przydatności do spożycia nie robią dużej różnicy – karma nadal zachowuje swoje właściwości. Nie jest też tak, że z dnia na dzień chrupki zaczną być trujące. Proces obniżania wartości odżywczych karmy i jej parametrów następuje stopniowo. Ale nie licz na to, że karma, której termin ważności do spożycia upłynął pół roku wcześniej, ma jeszcze coś do zaoferowania kotu.

6. Przesypywanie resztek starej karmy do nowo zakupionej

Często popełniany błąd. Niestety, w ten sposób możesz zepsuć całą zawartość nowej karmy. Najpierw skończ stary worek, dopiero potem otwórz nowy.

Jeśli jednak nie robisz żadnej z tych rzeczy, a twój kot kręci nosem na zawartość swojej miseczki, zerknij TUTAJ. Poznaj inne możliwe przyczyny braku apetytu u mruczka i sposoby, jak sobie z tym radzić.

Autor: Joanna Nowakowska