Kleptokitty – kot, który poluje na marihuanę


Zwyczaje kotów bywają zaskakujące. Były już koty szmuglujące noże i komórki do więzień, były koty kradnące skarpetki, a tych mruczków, które znoszą do domu upolowane ptaszki i myszy - nie zliczyć. Jednak pewien kot mieszkający w Oregonie bije je na głowę.

Zwyczaje kotów bywają zaskakujące. A także ich zdolności. Były już koty szmuglujące noże i komórki do więzień, były koty kradnące skarpetki, a tych mruczków, które znoszą do domu upolowane ptaszki i myszy – nie zliczyć. Jednak pewien kot mieszkający w Oregonie osiągnął mistrzostwo w fachu złodziejskim.
Opiekun Tiggera zastanawiał się nad rosnącą stertą przedmiotów różnego kalibru, pojawiających się wciąż i wciąż na jego podwórku. Patrzył podejrzliwie na swojego kota, ale ten całe dnie spędzał wylegując się na kanapie lub trawniku. Nie kot, to może sprawka dzieci? Rzeczywistość okazała się bardziej zaskakująca.
Kamera z noktowizorem zarejestrowała nocne wyprawy Tiggera i ujawniła szeroki wachlarz jego zdobyczy – od różnych części garderoby podkradanych z sąsiedztwa, przez zabawki i śmieci, po… susz konopii indyjskich.
Mężczyzna tłumaczył kotu, że nie powinien znosić tych wszystkich rzeczy do domu, bo to naruszenie prawa. Bezskutecznie. Koty mają własne prawa i jednym z nich jest prawo do polowań.
Mężczyźnie pozostało segregowanie kocich łupów – zabawki i co bardziej wartościowe przedmioty wędrują na cele charytatywne, a reszta do śmieci.
Smaczku dodaje fakt, że Tigger, zwany też Kleptokitty’m,  jest kotem policjanta. Jego poprzednik, kot Bubba, miał te same skłonności do kradzieży.