Koci terapeuci pomagają dzieciom z nowotworami


Koty i psy mają niezwykły dar - wiedzą jak ukoić zszargane nerwy i pocieszyć cierpiących. W sposób naturalny potrafią to, co nie zawsze wychodzi ludziom - niesienie pociechy i radości, obdarowywanie uwagą i miłością.

Koty i psy mają niezwykły dar – wiedzą jak ukoić zszargane nerwy i pocieszyć cierpiących. W sposób naturalny potrafią to, co nie zawsze wychodzi ludziom – niesienie pociechy i radości, obdarowywanie uwagą i miłością. Wiedzą o tym dobrze w dziecięcym szpitalu Doernbecher w Portland. W szpitalnych salach i korytarzach oddziału dla małych pacjentów onkologicznych częstymi gośćmi są właśnie domowe psy i koty. Oczywiście te, które przeszły testy i pozytywną weryfikację swoich umiejętności terapeutycznych.
Wśród nich jest kot imieniem Huck Finn. Huck liczy ok. 10 lat, jest potężnym dachowcem o pręgowanym umaszczeniu i słusznej wadze 8 kilogramów. Wraz ze swoją właścicielką, Carol Markt, odwiedza regularnie dzieci na oddziale hematologii i onkologii w Doernbecher. Kot jest bardzo cierpliwy i łagodny, nigdy nie ma dość przytulań i głaskania przez małych przyjaciół. Wnosi do dziecięcych sal szpitalnych ciepło, spokój i bezwarunkową miłość – lekarstwa bez recepty, których nie sposób przedawkować.
 

źródło: bizjournals.com

fot.  Cathy Cheney | Portland Business Journal