Kocia kolacja za 1100 dolarów


W międzynarodowym porcie lotniczym Władywostok kot dostał się do tamtejszego pawilonu rybnego i zjadł produktów za 63 tys. rubli (ok. 1100 USD czyli prawie 3,8 tysiąca złotych).

W międzynarodowym porcie lotniczym Władywostok kot dostał się do tamtejszego pawilonu rybnego i zjadł produktów za 63 tys. rubli (ok. 1100 USD czyli prawie 3,8 tysiąca złotych).

Według doniesienia nadmorskiej agencji PrimaMedia, w nocy z 4 na 5 grudnia w niewyjaśnionych okolicznościach futrzasty smakosz przedostał się do sklepu rybnego, znajdującego się na lotnisku we Władywostoku. Pracownicy portu lotniczego zastali kota w witrynie chłodzącej w chwili, gdy pochłaniał wędzonego kalmara i suszoną gładzicę. Później rudy obżarciuch smakował rarytas po rarytasie, lecz pracownicy lotniska nie mogli go wypędzić, ponieważ sklep był nieczynny.

Kot zjadł w sumie niewiele produktów, ale porozdzierał opakowania, szczególnie z kalmarami i suszonymi rybami. To handlowcy wycenili straty na taką kwotę.

W zgodnej opinii sprzedawców z innych pawilonów, kot mieszka w jednym z pomieszczeń portu lotniczego, ale dotychczas rzadko udawał się na salony. „Być może został wcześniej nakarmiony przez pasażera i zaczął szukać ciekawszego terytorium łowieckiego” – dodał jeden ze sprzedawców.