Kocia mądrość – instynkt a inteligencja. Też masz w domu mądralę?

Koty doskonale opanowały umiejętność przystosowywania się do zmieniających się warunków. Przetrwały tysiące lat w różnych środowiskach. Idą obok człowieka przez wieki i świetne sobie radzą u jego boku. Dzikie koty jako polujący w samotności łowcy, nauczyły się odpowiedzialności i wiedzą, że mogą liczyć tylko na siebie. Cecha samodzielności jest charakterystyczna również dla naszych domowych kanapowców. Jednak inaczej niż na wolności, są w pewnym stopniu uzależnione od człowieka, to głębokie instynkty wciąż kreują ich charaktery i inteligencję. Kocia mądrość potrafi zaskoczyć.

Wpływ natury i niegasnących instynktów jest niepodważalny. Udomowione koty nie muszą dźwigać już tej samej odpowiedzialności za swój własny los, co ich dzicy krewniacy żyjący w środowisku naturalnym. Wciąż dziedziczą jednak po nich inteligencję, która pozwoliła i wciąż pozwala temu gatunkowi przetrwać w różnych warunkach i – zazwyczaj – na ich własnych zasadach.

kot vs pies
Fot. Shutterstock

Kot to niezwykle inteligentny łowca

Większość kocich zachowań jest zależna od głęboko zakorzenionego i świetnie funkcjonującego instynktu drapieżnika. Koty poznały tryb życia swoich ofiar i od tego uzależniły organizację własnej doby. Do ludzkich siedzib i gospodarstw przystosowały się same, dla własnego interesu. Nie zostały udomowione, postanowiły udomowić się same. Dostrzegły w tym daleko idące korzyści, nie tylko pokarmowe. Z czasem okazało się, że człowieka można wykorzystać także do innych rzeczy. Np. do głaskania.

Kocia mądrość

Koty rozumieją pojęcia dostępności i niedoboru. Są ciekawskie, a ciekawość to cecha, który od zawsze uchodzi za nieodłączny przymiot inteligencji.

Również ich styl komunikowania się jest dowodem na inteligencję. Praktyki oznaczania zapachem terenu i definiowania terytoriów łowieckich świadczą o zdolności kojarzenia przyczyn i skutków oraz tworzenia logicznej koncepcji łowiectwa indywidualnego.

Zdolność uczenia się przez obserwację

Mózg kota podobny jest do ludzkiego. Tak jak i my, koty dysponują pamięcią krótkotrwałą oraz długotrwałą. Uczą się przez obserwację, dlatego tak ważne jest, aby po urodzeniu spędziły minimum 8 tygodni z matką i rodzeństwem. To wtedy kot uczy się, jak być kotem.

Następnie kot uczy się od ludzi. To oni pokazują mu świat. Kot kojarzy np. dźwięk towarzyszący przygotowywaniu posiłków z czynnością karmienia. Wie, gdzie trzymasz jego karmę i często potrafi sam się do niej dostać. Obserwując nas, dowiaduje się, jak otworzyć drzwi. Jeśli uda mu się to choćby raz – będzie to już zawsze powtarzał. To właśnie nagroda i sukces są czynnikami motywującymi kota i dzięki nim uczy się różnych rzeczy.

kotek z mamą
Fot. Shutterstock

Kota można nauczyć wszystkiego, pod jednym warunkiem…

Jedni uważają, że kotów nie da się niczego nauczyć i twierdzą, że kocia mądrość to pojęcie abstrakcyjne. Tak naprawdę sami są w błędzie, bo po prostu nie wiedzą, jak to zrobić. Mruczki można nauczyć wielu rzeczy, jednak pod jednym warunkiem – że kot sam będzie tego chciał. I to jest właśnie dowód na ich inteligencję.

Pies uczy się, a raczej poddaje tresurze po to, by przypodobać się człowiekowi. Jest mu podległy i wykonywanie poleceń jest na to dowodem. Psy to zwierzęta stadne i służą dobru grupy.

Kot nie ma takich potrzeb, nie czuje konieczności przypodobania się komukolwiek i sam decyduje o tym, co będzie robić i dla kogo. O ile w ogóle. Działa głównie we własnym interesie. Jest samotnikiem i nie potrzebuje potwierdzania przez innych słuszności swoich działań. Chyba za to właśnie tak je uwielbiamy!

kot ściąga rzeczy ze stołu
Fot. Shutterstock

Kocia mądrość jest efektywna

Koty stosują metodę prób i błędów – testują nowe zachowania, aby sprawdzić jaką korzyść przyniosą. Kiedy otrzymają zadowalający (lub wręcz przeciwnie) efekt, trwale zapamiętują zdobytą wiedzę. Jeśli kot oparzy się o kuchenkę, będzie wobec niej ostrożniejszy na przyszłość. Jeśli zapamięta, że kąpiel nie była specjalnie przyjemna, będzie unikał kontaktu z wodą. Wie, że poprzez miauczenie jest w stanie pozyskać naszą uwagę.

Jeśli wie, że za jakieś zachowanie dostanie smaczka albo pieszczoty, będzie to powtarzać. Mając wiedzę na temat tego, co motywuje kota, możemy próbować uczyć go nowych rzeczy. Za zachowania pożądane należy kota nagradzać – bądź pewny, że odpowiednio skojarzy fakty. Kot rozumie, czego od niego chcemy i oczekujemy, ale sam decyduje, czy i w jakim stopniu będzie spełniał te oczekiwania.

mądry kot
Fot.Shutterstock

Kot nie jest podobny do psa!

Ludzie postrzegają koty przez pryzmat psów. A to wielki błąd, bo koty w większości aspektów są od psów zupełnie inne, a ich zachowania wręcz odwrotne. Czy wyobrażasz sobie np., aby kot ciągnął sanki? Prędzej to jego będzie trzeba na nich ciągnąć, podczas gdy on będzie wygodnie leżał przykryty kocykiem. I kto tu jest mądrzejszy?

Opiekunowie psów możliwością wytresowania psa argumentują większą inteligencję tych zwierząt. Miłośnicy kotów odpowiadają, że wykonywanie poleceń nie jest dobrym kryterium oceniającym inteligencję. Mądrość kota polega właśnie na tym, że zwierzę to zachowuje własny osąd i nie poddaje się czyimś dyrektywom.

kot i pies
Fot. Shutterstock

Inteligencja kota posiada zupełnie inną miarę i aby ją dostrzec, trzeba najpierw poznać i zrozumieć kocią naturę. Wpływ na poziom rozwoju kociej mądrości mają następujące czynniki: rasa, indywidualny temperament każdego kota, środowisko, w którym żyje, jego dieta i opiekun, który rozwija (bądź nie) koci umysł. Jednak jej podstawowe wymiary zapisane są w kocich genach.

Autor: Nikoletta Parchimowicz