Kocie zabawy. Czy koty mają zabawę we krwi?


Zarówno koty udomowione, jak i te dzikie bawią się z taką samą ochotą. Kocie zabawy są bardzo śmieszne i miło się je ogląda.

Skłonność do zabawy jest większa u tych zwierząt, których okres dzieciństwa jest dłuższy, dlatego też najbardziej zabawowi są mięsożercy, w tym koty. Młode kotki bawią się ciągle, jednak starsze osobniki są równie chętne do zabawy. Kocie zabawy są bardzo śmieszne i miło się je ogląda, czego dowodem jest całe multum filmików pojawiających się w sieci pod nazwą śmieszne koty. Takie filmiki można oglądać ciągle i to bez znudzenia, ponieważ śmieszne koty, czyli te, które bawią się naprawdę efektownie, dostarczą one niemałej rozrywki.

Kotom zabawa potrzebna jest do utrzymania dobrej kondycji psychicznej. Są jednak na tyle pomysłowe, że nie trzeba im pokazywać jak mają się bawić, ponieważ zabawę mają we krwi. Ciekawym jest to, że kocie zabawy są jednocześnie doskonaleniem umiejętności i zachowań potrzebnych przy ich naturalnych czynnościach takich, jak: polowanie, bójka, ucieczka, zabijanie ofiary.

kot bawi się piórkami
fot. Shutterstock

Koty bawią się bardzo entuzjastycznie, nie zapominają jednak o tym, by zadrapania i ugryzienia nie były zbyt silne. Mimo, że w przyrodzie bójka kończy się zwykle zabiciem przeciwnika, to podczas zabawy rzadko dochodzi do zranień. Charakterystyczną cechą zabawy jest powtarzanie wielu ruchów, co świadczy o tym, że koty czerpią z zabawy nie tylko naukę, ale także przyjemność.

Zabawa jest swoistą praktyką dla kota – rozwija jego sprawność i umożliwia poznanie otaczającego świata. Przez zabawę koty uczą się jak biegać, walczyć, skakać, uderzać czy dogonić ofiarę. Poza tym, rozładowuje napięcie kotów żyjących w niewoli – w domu czy zoo. Zabawa ma też funkcję rozładowania napięcia wynikającego z braku możliwości polowania, dlatego kot okrutnie męczy ofiarę, jaką jest np. mucha przed jej zabiciem. By zaspokoić instynkt przeciąga fazę łowów.

Aportujący kot?

Zabawa z kotem jest przyjemna nie tylko dla samego kota, ale także dla jego właściciela. Można ją urozmaicić dzięki nauczeniu kota kilku sztuczek. Koty są bardzo inteligentne i szybko mogą się ich nauczyć, np. służenia, aportowania, skakania czy zabawy w chowanego. Należy jednak pamiętać, że koty chodzą własnymi drogami, są uparte i mogą nie chcieć się nauczyć.

Co do aportowania to nie tylko psy potrafią aportować. Kot może się nauczyć tej czynności, ponieważ instynktownie przynosi pokarm do swojej kryjówki. Koty skaczą często, stąd też można łatwo nauczyć kota wskakiwania na komendę lub przeskakiwania przez hoola-hop.

kot szykuje się do skoku
fot. Shutterstock

Sztuczka służenia polega na podsunięciu kotu, który siedzi na podłodze jakiegoś smakołyku, a następnie na unoszeniu go coraz wyżej do czasu aż kot podniesie się i zrobi tzw. słupek – wtedy dajemy mu smakołyk.

Ogólna zasada jest taka, że śmieszne koty będą robiły śmieszne sztuczki, a koty bardziej poważne, stateczne nie – wszystko zależy od kociego charakteru. Wszystkie te sztuczki wymagają stosowania systemu nagród – gdy kot wykona sztuczkę, należy go nagrodzić – pogłaskać i dać coś dobrego do przekąszenia.

Jakie zabawki dla kota?

Jeśli chodzi o zabawki, to w sklepach jest ich cała masa jak np. piłeczki z dzwoneczkiem, piszczałki, myszki, myszki na baterie czy też maskotki nasączone kocimiętką, którą koty uwielbiają. Kotu jednak do zabawy wystarczy cokolwiek, nawet zwykły kawałek szeleszczącego papierka. Koty nie są wymagające pod tym względem, potrafię bawić się wszystkim.

Kot podczas zabawy
fot. Shutterstock

Należy uważać, by zabawki nie były niebezpieczne dla kota, by nie miały np. guzików, pasków. Kot może połknąć ciała linearne, jak sznurki, żyłki czy wstążki. Uważajmy też na rośliny, które są dla kota trujące. Jeśli mamy w domu filodendron, difenbachię, bluszcz, kaladium lub wilczomlecz piękny – należy się ich pozbyć.

Kocie zabawy – zostań domowym reżyserem

Trzeba bawić się ze swoim kotem, bo sprawia mu to wiele radości. Jednakże nie tylko jemu, bo i nam, właścicielom także.

Podczas zabawy można pokusić się o nagranie naszego harcującego kota i potem umieścić takie filmik na jakiejś stronie internetowej w sekcji – śmieszne koty, by inni też mieli okazję do śmiechu.