Kocimiętka – radość dla kota i przydatne narzędzie wychowawcze dla opiekuna


Każdy szanujący się kociarz wie czym jest i jak działa kocimiętka. Dowiedz się jak używać kocimiętki dla własnych celów!

Kocimiętka, czyli niepozorna roślina o gatunkowej nawie Napeta cataria, to roślina zupełnie wyjątkowa w kocim świecie. Zawarte w jej liściach terpeny zbliżone w swej budowie (a przez to i w działaniu) do kocich feromonów wywołują u większości kotów stan euforii objawiający się rozluźnieniem, mruczeniem, tarzaniem się i delikatnym podgryzaniem oraz chęcią do zabawy i pieszczot. Reakcja ta dla kota będąca oczywiście szczęściem samym w sobie, dla jego opiekuna może być cennym narzędziem wychowawczym i behawioralnym.

Co nietrudno zgadnąć nazwa kocimiętka (ang. catnip) wzięła się z niezwykłego wpływu jaki wywiera ta niepozorna, przypominająca pokrzywę roślina, na bezbronne wobec jej działania koty. Co ciekawe nie tylko nasze domowe mruczki odczuwają wyraźną słabość do tego ziela – jej czarowi ulegają także lamparty, jaguary i  lwy (choć nie tygrysy)! Reakcję na kocimiętkę wykazuje ok 2/3 domowych kotów, a wystąpienie reakcji i jej siła uwarunkowane są genetycznie. Na działanie zioła odporne są koty bardzo młode (do 3 miesiąca) a koty starsze reagują na nią znacznie słabiej niż koty w wieku rozrodczym.

Na rynku obecnych jest obecnie bardzo wiele preparatów i zabawek z kocimiętką począwszy od sprayów, po kocimiętkę sproszkowaną,  pokruszoną, aż po specjalne kocimiętkowe drażetki. Ważne aby wybierać kocimiętkę ze sprawdzonych źródeł, tak by była ona odpowiedniej jakości.  Kocimiętka złej jakości (o niskiej zawartości olejków eterycznych) może nie wywołać oczekiwanej reakcji nawet jeśli kot jest na to działanie rośliny wrażliwy. Nim więc uznamy, że nasz pupil nie wykazuje wrażliwość na kocimiętkę warto przetestować dwa różne preparaty ją zawierające.

Jeśli już wiemy, że nasz kot jest czuły na kocimiętkowe wdzięki, nic nie stoi na przeszkodzie aby wykorzystać tę słabość do własnych celów! Ilość sytuacji, w których kocimiętka znajduje bowiem zastosowanie wydaje się być nieograniczona. Oto przykłady niektórych z nich:

  • zachęcanie kota do zabawy, szczególnie jeśli od bardzo dawna nie bawił się i potrzebujemy czegoś na „przełamanie lodów”
  • stworzenie pozytywnego skojarzenia z nowym domem i opiekunem
  • zmniejszenie napięcia po przebytym stresie, np. wizycie gości, podróży, wizycie u weterynarza
  • ośmielenie kota nieśmiałego i przestraszonego
  • stworzenie pozytywnych skojarzeń z transporterkiem i podróży w nim
  • wyciągnięcie kota z kryjówki, z której nie zamierza sam wyściubiać nosa
  • zachęcenie kota do używania drapaka, przebywania w określonym miejscu itp. (poprzez spryskiwanie, lub wcieranie proszku w wyznaczone miejsca)
  • zachęcenie kota do zabawy przedmiotami (samodzielnej i w interakcji z opiekunem)
  • tworzenie pozytywnych skojarzeń z obiektami których kot się obawia – może być to wszystko począwszy od przedmiotów budzących lęk np. odkurzacza, aż po drugiego kota, psa lub nielubianą przez kota osobę (oczywiście nie musimy tych obiektów spryskiwać, wystarczy, że kot będzie blisko nich podczas działania rośliny)

To tylko niektóre z przykładów wykorzystania kocimiętki w kształtowaniu zachowania naszego pupila, które mają na celu pokazanie jej wszechstronności i zachęcenie do wymyślania własnych zastosowań. Jedyne na co należy uważać to stosowanie kocimiętki w dużej grupie kotów, gdyż może ona wyzwolić ich niekontrolowane zachowania i doprowadzić do agresji. Zawsze warto najpierw  ostrożnie i pod nadzorem przetestować działanie środka na własne kocie stado. Jest to ważne również z tego względu, że niektóre koty mogą reagować na kocimiętkę bardzo intensywnie, np. ślinotokiem – z tego też powodu kocimiętki używać należy zawsze pod nadzorem opiekuna.

Kocimiętki generalnie nie należy się jednak obawiać!

Pomimo swojego silnego oddziaływania na koty, przypominającego w pewnym sensie narkotyczne odurzenie, kocimiętka jest bezpieczna i nieuzależniająca. Reakcja na kocimiętkę trwa stosunkowo krótko bo ok 10 – 15 min., po czym kot przyzwyczaja się do niej i przestaje się nią interesować. Kolejne pobudzenie następuje zazwyczaj po kilku godzinach, jednak po pewnym czasie reakcje osłabiają się na skutek przyzwyczajenia organizmu do obecności nowej substancji. Nie należy w związku z tym przesadzać z oferowaniu kotu kocimiętki tak by nie straciła ona swej wyjątkowej mocy.

Warto na koniec dodać, że nie tylko kocimiętka potrafi wprawiać koty w euforyczny nastrój. Podobne właściwości wykazują np. waleriana (kozłek lekarski)  i tymianek. Co więcej każdy kot może mieć swoje indywidualne upodobania i reagować podobnie jak na zupełnie niespodziewane zapachy. Sama osobiście znam dwa koty reagujące euforią na zielone oliwki.

Katarzyna Ganszczyk- behawiorysta w firmie Petsmile (www.kociproblem.pl, www.petsmile.pl)